Miley Cyrus poradziła Justinowi Bieberowi, żeby zrobił sobie przerwę

Dobrze mu życzy.

Miley Cyrus i Justin Bieber od pewnego czasu się przyjaźnią. Wiele ich łączy, nic dziwnego, że jednym z tematem ich rozmów jest show-biznes. W jednym z ostatnich wywiadów Miley zdradziła, że poradziła Bieberowi, żeby zrobił sobie przerwę i przez pewien czas nie zwracał na siebie uwagi. To powinno być dla niego bardzo korzystne.

Powiedziałam Justinowi, żeby zrobił sobie trochę przerwy, wtedy ludzie nie mają obsesji na twoim punkcie i nie szukają dziury w całym. Kiedy nie ma cię w pobliżu, jedyne czego chcą to twoja muzyka. Chcą zobaczyć, co będzie dalej. Ale kiedy muzyka się pojawi po prostu chcą o tobie mówić złe rzeczy. Kiedy jesteś światową gwiazdą, każdy widzi wszystko. Dużo ludzi nagrywa filmiki i umieszcza je na Instagramie, niektórzy mogą pomyśleć, że to zabawne, ale ponieważ to jest Justin Bieber, to coś naprawdę złego. Zawszę mówię mu, żeby był cool, ale nie mówił o tym, bo to podsyca ogień. Nadal jest głupi. Ale każdy robi głupie rzeczy, gdy się pogubi - powiedziała w rozmowie z The Mirror.

W życiu Biebsa ciągle coś się dzieje - on sam informuje nas na bieżąco, co u niego słychać za pomocą serwisów takich jak Twitter czy Instagram. Może naprawdę powinien wycofać się na pewien czas? Nie dając powodów do komentarzy, nie mógłby narzekać na złą prasę. Z drugiej strony - jego fani woleliby trzymać rękę na pulsie...

Zgadzacie się z radami Miley?

nn

Więcej o: