Edyta Pazura uczestniczyła w programie " Dzień dobry TVN " w rozmowie o szczerości w mediach. Gwiazda, która weszła do świata celebrytów przez małżeństwo z Cezarym Pazurą , przyznała, że była zdecydowanie za młoda na cały szum medialny, jaki wokół niej rozgorzał. Edyta Pazura otwarcie przyznała się do naiwności:
Jest to pewnego rodzaju naiwność, jeszcze te wszystkie panie dziennikarki są takie miłe, podchodzą: "no niech pani coś powie, takiego od siebie, takiego fajnego" i człowiek z tej sympatii mówi coś miłego i fajnego, a później jest obciach na całą Polskę - wyznała szczerze w programie " Dzień dobry TVN ".
Pazura zdradziła, że z powodu wieku i brrku doświadczenia dała się wykorzystać i stała się łatwym łupem:
Jako 19-letnia nieświadoma dziewczyna nie umiałam sobie dobrze poukładać tego, co powinno być moje, a co mogę wynieść na zewnątrz. I zostało to bardzo dobrze wykorzystane przeciwko mnie, jeszcze taki czarny, niefajny PR powstał wokół nas - poskarżyła się w telewizji śniadaniowej.
Teraz żona aktora już chyba nie ma takich problemów, bo udziela porad tym, którzy do świata mediów dopiero chcieliby wejść:
Każdy, kto wchodzi w dzisiejszy show biznes, powinien przejść kurs kontaktów z mediami i autoprezentacji - powiedziała.
Musimy przyznać, że rzeczywiście od jakiegoś czasu Edyta Pazura bardzo zważa na słowa dotyczące jej aktualnego życia prywatnego. Wygląda, że nauczyła się na błędach i wyciągnęła wnioski. Tylko dlaczego tak chętnie opowiada o tym w mediach?
Vic
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Krupińska przyjaźni się z Lewandowskimi. Ujawniła, co dzieje się między nimi prywatnie
Bramki na wejściu, 50 zł za parking i płatna toaleta. Książulo zdumiony po wizycie w krytykowanej restauracji
Podjęto decyzję ws. pogrzebu Jana Frycza. Rzecznik resortu zabrał głos
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Małgorzata Socha zapytana o "niebieską platformę". Jej reakcja mówi wszystko
Widzowie drwią z materiału TV Republika. "Groteskowe"
Meghan już nie wróci do królewskich obowiązków? Ekspertka wątpi w jej intencje. "To jest złota klatka"
Harry i Meghan wracają do Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje konkretny powód. "Dość rozpaczliwe ruchy"