Syn Anny Przybylskiej pokazał poruszające nagranie z mamą. Tak upamiętnił ją w rocznicę śmierci

5 października mija 12 lat, od kiedy zmarła aktorka Anna Przybylska. W tym dniu jej syn Szymon podzielił się wyjątkowym nagraniem z mamą.
To już 12 lat jak nie ma Anny Przybylskiej. Szymon Bieniuk pokazał poruszające nagranie z mamą
fot. Instagram.com/bieniuk_szymon

Anna Przybylska zmarła 5 października 2014 roku po długiej chorobie. U aktorki w 2013 roku zdiagnozowano raka trzustki. Gwiazda znana z filmów, takich jak m.in. "Kariera Nikosia Dyzmy", "Dlaczego nie!" i seriali, takich jak "Daleko od noszy" oraz "Złotopolscy" miała 35 lat. Gwiazda doczekała się trójki dzieci z Jarosławem Bieniukiem - najstarszej córki Oliwii oraz synów Szymona i Jana. W 12. rocznicę śmierci 20-letni Szymon opublikował na Instagramie nagranie z mamą, które porusza do łez.

Zobacz wideo Oliwia Bieniuk założyła sukienkę w stylu mamy. "Miałam mieć inną"

Szymon Bieniuk opublikował wzruszające nagranie z Anną Przybylską

Szymon Bieniuk na relacji na Instagramie opublikował nagranie sprzed lat, na którym Anna Przybylska trzyma go w ramionach i rozdaje mu całusy. Widzimy, jak bliską mieli relację. - Jeszcze raz mamusi buziaczka - mówi aktorka. Później słyszymy zza kadru głos, który zachęca syna gwiazdy. - Kochaj teraz mamę. Wtedy Szymon wtula się w mamę, a ona znowu mówi: - Daj buziaczka jeszcze raz mamie (...)  Ale ty, kurczę, aktorze jeden! Buzi mi daj! - słyszymy. Kadry z nagrania znajdziecie w galerii na górze strony.

Szymon Bieniuk wspominał mamę. "Mama miała świetne poczucie humoru"

Szymon Bieniuk w rozmowie z Party.pl podczas premiery filmu "Ania" w wyjątkowych słowach wspominał mamę. - Znałem mamę od strony bycia najbardziej pozytywną osobą, jaką znam. Mama była uśmiechnięta, chodziła cały czas szczęśliwa, śmiała się bardzo dużo, dużo żartowaliśmy, tata z mamą dużo żartowali. Mama miała świetne poczucie humoru - mówił. Syn Anny Przybylskiej miał zaledwie osiem lat, gdy odeszła. - Mnie mama nauczyła cieszyć się życiem, śmiać, doceniać wiele rzeczy i być po prostu najlepszą wersją siebie jaką się da - dodał. Aktorkę wspominała także córka na łamach "Vivy!". - Kiedy mama umarła, wchodziłam w najtrudniejszy okres dojrzewania i ono się trochę zatrzymało. Teraz czuję, że dorastałam wolniej niż reszta moich rówieśników. Oni mieli już inne problemy niż moje, a ja czułam się ciągle dzieckiem - wyznała w szczerym wywiadzie Oliwia Bieniuk.

Więcej o: