Jabłczyńska kończy spór z Grocholą. Nie omieszkała wspomnieć o przeprosinach

Joanna Jabłczyńska znalazła się w centrum afery w związku z kontynuacją filmu "Nigdy w życiu". Aktorka postanowiła przekuć całe zamieszanie w coś dobrego i wsparła fundacje Rak'n'Roll. Teraz pokazała, że odwiedział także ich siedzibę.
Joanna Jabłczyńska
Fot. KAPiF, Instagram.com/joannajablczynska

Joanna Jabłczyńska zdecydowała się przekuć aferę wokół "Nigdy w życiu" w coś wyjątkowo dobrego. Gdy Katarzyna Grochola domagała się od aktorki przeprosin oraz wpłaty pięciu tys. złotych na rzecz fundacji Rak'n'Roll, ta postanowiła na tym nie poprzestać. Jabłczyńska zorganizowała większą zbiórkę i ostatecznie zebrała aż  576 340 złotych dla fundacji. Teraz aktorka pokazała, że odwiedziła też siedzibę organizacji. 

Zobacz wideo Paschalska zabrała głos w sprawie Jabłczyńskiej. "Odważyła się być człowiekiem publicznie"

Joanna Jabłczyńska odwiedziła fundację Rak'n'Roll. "Mam wrażenie, że to nie miało prawa się wydarzyć"

"Tak jak obiecałam, odwiedziłam siedzibę fundacji Rak'n'Roll, aby uzyskać jak najwięcej informacji o tym, w jaki sposób zostaną wydane uzbierane przez nas pieniądze" - poinformowała 4 października Jabłczyńska, zamieszczając w mediach społecznościowych rolkę z jej odwiedzin. Dalej aktorka zwróciła się do swoich odbiorców, dziękując im za wsparcie. "Mam nadzieję, że każdy z was, kto wpłacił chociaż złotówkę, czuje się z siebie dumny. Ja nawet dziś oglądając tę rolkę, mam wrażenie, że to nie miało prawa się wydarzyć, a jednak dzięki wam się wydarzyło. Ponownie wysyłam ogromne dziękuję za wsparcie… nie tylko to finansowe zbiórki" - zaznaczyła gwiazda.

Pod koniec wpisu Jabłczyńska odniosła się również do wspominanych przeprosin, które musiała złożyć niedawno Grocholi. "To co? Chyba już czas na 'odpięcie' przeprosin. Możemy uznać, iż wniosek o wpłatę 5.000,00 zł na Fundację pomnożony o ponad 100 stanowi już wystarczającą rekompensatę i możemy już iść dalej" - podsumowała aktorka i tym samym zakończyła spór z autorką książki.

Tak Joanna Jabłczyńska podsumowała całą sprawę. "Kompletnie do tego się nie nadaję"

O zakończeniu afery wokół filmu oraz sporu z Grocholą Jabłczyńska opowiedziała też pod koniec września w rozmowie z Kozaczkiem. Aktorka wyznała wówczas, jak wyglądają obecnie jej relacje z pisarką. - Mam nadzieję, że to już będzie koniec i że nie będę musiała się wypowiadać, że to po prostu się wyciszy, bo myślę, że nikt się nie spodziewał, że to do takich rozmiarów dojdzie. Ja też nie i przyznaję szczerze, że kompletnie do tego się nie nadaję i mam nadzieję, że już w czymś podobnym nigdy nie będę brała udziału - opowiedziała gwiazda. Jak się okazało, aktualnie nie ma już kontaktu z Grocholą. 

Więcej o: