Donald Trump 21 stycznia został zaprzysiężony na 47. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Już wcześniej zapowiadał, że USA czekają spore zmiany. Nie chodzi wyłącznie o kwestie związane z gospodarką. Polityk wspomniał o zniesieniu zasady Ius soli - prawa ziemi. To oznacza, że nie otrzymywałoby się już amerykańskiego obywatelstwa poprzez urodzenie się na terenie Stanów Zjednoczonych.
Zapowiedzi Trumpa poruszyły wielu. Jego decyzja o tym, by zrezygnować z prawa ziemi, może uderzyć w polskie gwiazdy. To oznaczałoby, że nie będzie już możliwości nabycia obywatelstwa poprzez urodzenie się na terenie USA. "Każdy, kto urodził się lub naturalizował w Stanach Zjednoczonych i podlega ich zwierzchnictwu, jest obywatelem Stanów Zjednoczonych i tego stanu, w którym zamieszkuje" - stanowi 14. poprawka do konstytucji z 1866 roku. Wiele polskich gwiazd zdecydowało się na poród w USA. Wśród nich są m.in. Joanna Kulig oraz Weronika Rosati czy Joanna Krupa. Warto zaznaczyć, że jeśli nie posiada się ubezpieczenia w USA, poród naturalny może kosztować około 25-30 tys. dolarów, przy cesarskim cięciu kwota wzrasta do 40 tysięcy.
Panie urodziły dzieci w Stanach Zjednoczonych i same rozwijają tam karierę. Jak się okazuje - Kulig przed porodem za oceanem konsultowała się z Rosati. "Przyjaźń to jest duże słowo. My po prostu się znamy. Znamy się tak, jak znamy się z innymi aktorkami. Akurat ona zapytała mnie o jakieś rady i parę wskazówek" - mówiła w rozmowie z Plejadą Rosati. Do pań, które zdecydowały się urodzić pociechy w USA należą również aktorka Alicja Bachleda-Curuś oraz modelka Monika Jagaciak. Jeśli Trump postawi na swoim, może to oznaczać, że uzyskanie amerykańskiego obywatelstwa nie będzie już tak proste.
PRZECZYTAJ WIĘCEJ: Miłosne wyznanie na profilu prezydenta USA z okazji rocznicy ślubu. W komentarzach wybiło szambo
Kwestia prawa ziemi nie jest jedyną, za którą "zabrał się" nowy prezydent USA. Polityk zapowiedział także "największą deportację (imigrantów) w historii Ameryki". Gdy tylko to ogłoszono, zwrócono uwagę na amerykańską Polonię. Wielu wyjechało za ocean przed laty i do dziś nie udało im się zalegalizować pobytu w Stanach Zjednoczonych. Masowe deportacje mają objąć również Chicago, gdzie mieszka ogromna część polskich imigrantów. "Nie otrzymaliśmy informacji, czy ta operacja może być dotkliwa dla obywateli polskich przebywających na terenie Stanów Zjednoczonych. Tak czy inaczej, musimy być przygotowani, dlatego nasze placówki w Stanach będą docierały tak szybko, jak to możliwe, do naszych obywateli, którzy będą się czuli zaniepokojeni tę sytuacją" - przekazał premier Donald Tusk.
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Rzecznik prokuratury reaguje po oświadczeniu Agnieszki R. Tak wyjaśnił sprawę
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom
Córka Zygmunta Solorza jest miliarderką. Mało kto wie, czym się zajmuje
Hillary Clinton zeznawała w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, co powiedziała
Była Barona podarowała prezent jego (jeszcze) żonie. To jej wysłała