Program "Królowe życia" cieszył się w Polsce sporą popularnością. Dzięki przygodzie w telewizji wylansowała się słynna Dagmara Kaźmierska i paru innych celebrytów. W Gruzji mianem królowej życia określa się influencerkę Mariam Shu. Modelka nie może narzekać na brak popularności, zainteresowania i pieniędzy. Jej konto na Instagramie śledzi ponad trzy miliony użytkowników. Część z nich uważa, że Mariam jest jedną z najpiękniejszych Gruzinek. Z drugiej strony spada na nią fala krytyki. Chodzi o dzieci.
Mariam Shu jak większość celebrytów uwielbia chwalić się swoim luksusowym życiem w mediach społecznościowych. Publikuje kadry z profesjonalnych sesji zdjęciowych, jak i uwiecznia zwykłe rodzinne chwile. Influencerka często pokazuje także córki. Internauci zaintrygowali się ich twarzami. Czyżby Shu chciała zamienić je w żywe lalki?
Pod jednym z opublikowanych zdjęć rozpętała się prawdziwa burza. Uwagę internautów przykuły twarze dziewczynek. Zdaniem części z nich nie wyglądają one na naturalne. Wszystko wskazuje na to, że celebrytka chciała je "upiększyć". W związku z tym nieco przesadziła z makijażem i użyła kilku filtrów graficznych, by jeszcze bardziej poprawić ich wygląd.
Niestety, efekt jest odwrotny od oczekiwanego. Dzieci można śmiało porównać do porcelanowych lalek. "To nie są prawdziwe twarze" - napisała jedna z internautek. "Jak możesz retuszować twarze swoich dzieci?" - zapytała kolejna. "Wyglądają jak lalki. Manekiny." - stwierdziła następna. To tylko nieliczne komentarze, jakie pojawiają się na profilu Mariam Shu. Więcej zdjęć celebrytki i jej pociech znajdziecie w naszej galerii w górnej części artykułu.
Cała rodzina razem, a wszyscy patrzą na paznokcie 11-letniej księżniczki Charlotte. "Zdecydowanie za młoda"
Dwie pierwsze damy, jedno miejsce. Spotkanie w Chorwacji przyciągnęło uwagę
Melania Trump nie wytrzymała. Tymi słowami upomniała Donalda Trumpa
Lenka Klimentova trafiła do szpitala. Przekazała wieści ws. stanu zdrowia
Łatwogang 30 kwietnia przemówił po historycznej zbiórce. "Ostatni raz pozwolę sobie..."
"Czasami też kupię sobie kebaba". Znany ksiądz ujawnił zarobki. Tyle dostaje jako katecheta
Zamieszanie w Sejmie, Kmita nagle wskoczył przed Tuska. "Nigdy się nie przyzwyczaimy do chamstwa"
Piekło zamarzło. Piotr Żak zgadza się z ojcem
Goście Torbickiej nie mieli ochoty z nią rozmawiać! "Zaszli mi za skórę"