Od 27 do 30 kwietnia król Karol III oraz królowa Camilla przebywali w USA. Królewska para przyleciała z wizytą dyplomatyczną, by spotkać się z Donaldem Trumpem i Melanią Trump (przypomnijmy, że ich wizyta przypadła na czas, gdy prezydent Trump i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer nie mogą dojść do porozumienia w sprawie konfliktów międzynarodowych, gdyż amerykański polityk naciska na Wielką Brytanię, aby pomogła w wojnie w Iranie). Oprócz oficjalnych spotkań króla i królową czekały nieco przyjemniejsze obowiązki. Należała do nich wizyta jednej z publicznych bibliotek w Nowym Jorku. To właśnie tej placówce królowa przywiozła w swojej torebce wyjątkowy prezent.
29 kwietnia na oficjalnym instagramowym koncie rodziny królewskiej pojawiło się wyjątkowe nagranie. Ukazano na nim, jak królowa i król przywoża do nowojorskiej biblioteki maskotkę inspirowaną postacią ze świata "Kubusia Puchatka" autorstwa brytyjskiego pisarza Alana Alexandra Milne’a. Chodzi o zaginionego w latach 30. XX wieku pluszaka Roo. Kangurek został odtworzony przez firmę Merrythought i trafił do oryginalnej kolekcji zabawek należących do Christophera Robina Milne'a, syna A.A. Milne'a.
Na jednym z instagramowych ujęć widać, że zabawka przebyła daleką drogę - pojawiła się w Pałacu Buckingham, kokpicie samolotu na ramieniu pilota, a także w czarnej torebce królowej Camilli. Nagranie miało wymiar humorystyczny. Uchwycono bowiem moment, w którym żona króla czytała maskotce powieść dla dzieci "Kubuś Puchatek". Warto też nadmienić, że podniebne przygody pluszaka Roo opatrzono charakterystycznym podkładem muzycznym - piosenką "Empire State Of Mind", którą Jay-Z stworzył z Alicią Keys.
Nagranie opatrzono długim wpisem przedstawiającym historię zaginionej, a następnie odtworzonej maskotki. Dołączono do niego cytat z powieści A.A. Milne'a. "Czasami najmniejsze rzeczy zajmują najwięcej miejsca w sercu". Warto podkreślić, że cała akcja nie była też przypadkowa. W tym roku mija dokładnie sto lat od publikacji powieści o bohaterach ze Stumilowego Lasu.
Pod nagraniem pojawiło się wiele komentarzy. Internauci byli zachwyceni nie tylko samym nagraniem, ale i całą akcją. "To urocze. Gratulacje dla osób, które stworzyły tę rolkę", "To wspaniały zaszczyt zobaczyć Roo dostarczonego osobiście przez królową do Nowego Jorku", "Kocham to nagranie. Sprawia, że się śmieję", "Klasa. Fantastyczne nagranie i muzyka" - czytamy.
Cała rodzina razem, a wszyscy patrzą na paznokcie 11-letniej księżniczki Charlotte. "Zdecydowanie za młoda"
"Czasami też kupię sobie kebaba". Znany ksiądz ujawnił zarobki. Tyle dostaje jako katecheta
Dwie pierwsze damy, jedno miejsce. Spotkanie w Chorwacji przyciągnęło uwagę
Łatwogang 30 kwietnia przemówił po historycznej zbiórce. "Ostatni raz pozwolę sobie..."
Melania Trump nie wytrzymała. Tymi słowami upomniała Donalda Trumpa
Zamieszanie w Sejmie, Kmita nagle wskoczył przed Tuska. "Nigdy się nie przyzwyczaimy do chamstwa"
Lenka Klimentova trafiła do szpitala. Przekazała wieści ws. stanu zdrowia
Piekło zamarzło. Piotr Żak zgadza się z ojcem
Internauci rozpisują się na temat wyglądu Olivii Wilde. Gojdź mówi wprost: Może to być efekt...