Mariam Shu pochodzi z Gruzji i jest modelką oraz influencerką. Wraz z mężem Davidem uchodzą za najpiękniejszą parę w kraju. Wychowują wspólnie trójkę dzieci. Najmłodszą pociechę powitali w grudniu ubiegłego roku. Mariam Shu uwielbia dzielić się luksusowym życiem w mediach społecznościowych. Jakiś czas temu zdjęcia córek wywołały sporą kontrowersję na Instagramie . Internauci zarzucali, że dziewczynki nie wyglądają naturalnie i bardziej przypominają lalki. Mariam Shu tym razem pokazała, jak z mężem celebrują międzynarodowy dzień zakochanych.
Mariam Shu, jak na królową życia przystało, walentynki obchodzi na bogato. Z okazji dnia zakochanych jej mąż, David postanowił obdarować swoją ukochaną licznymi prezentami. Nie brakowało olbrzymiego bukietu pięknych kwiatów, czerwonych balonów w kształcie serc i słodkiego ogromnego pluszaka w kształcie misia. Oczywiście wszystko z rozmachem w dobranych barwach i pokaźnych rozmiarach. By uczcić ten wyjątkowy dzień, Mariam Shu postanowiła dodać romantyczne nagranie na Instagrama . Modelka prezentuje się zjawiskowo w eleganckiej czerwonej sukni do ziemi, u boku męża w starannie dobranym garniturze. Para wybrała się na spacer. Oboje obdarzeni podarunkami dumnie kroczą po mieście. Nie brakowało czułych gestów, spojrzeń w oczy i delikatnych pocałunków.
Szczęśliwych walentynek - napisała na Instagramie.
Pod opublikowanym postem pojawiły się liczne komentarze. Tym razem fani nie szczędzili miłych słów.
Oby każdy znalazł w swoim życiu prawdziwą miłość.
Prawdziwa Barbie. Ślicznie wyglądasz!
Macie ogromne szczęście - czytamy w komentarzach.
A wy jak obchodzicie walentynki, a może czekacie na dzień singla?
Irlandka spróbowała polskich dań. To ją najbardziej zaskoczyło. "Pomyślałam: Absolutnie nie!"
Szokujące wyznanie brata księżnej Diany. Twierdzi, że król Karol III miał romans z kamerdynerem
To dlatego Ogórek odchodzi z wPolsce24. Zdradziła, czy ma już plany zawodowe
Chajzer zachwycał się teściem. Teściowej wbił szpilę. "Padło straszne kłamstwo"
Księżna Kate przed laty majstrowała przy uśmiechu. Na to eksperci zwrócili uwagę
Zaskakujący finał "Kuchennych rewolucji". Właściciele lokalu zdradzają: Sprawą zajmuje się adwokat
Rafał Brzozowski zaśpiewał głosem Zbigniewa Wodeckiego, a widzowie oniemieli. "To aż niemożliwe"
Miała dziewięć lat, gdy trafiła do "Klanu". Jej sławna mama wcale tego nie chciała
Poruszające wyznanie Mateusza Damięckiego o synach. Marzy tylko o jednym