Sebastian Karpiel-Bułecka urodził się w Zakopanem. Nie ukrywa przywiązania do tego regionu Polski, co wyraził także podczas wybierania nazwy swojego zespołu, która brzmi Zakopower. Muzyk i jego bliscy uwielbiają spędzać czas w domu, który mają w Kościelisku. Gdy tam są, chętnie publikują materiały, na których pokazują, w jakich okolicznościach mają okazję przebywać. Nie da się ukryć, że widoki zapierają dech w piersiach.
Sebastian Karpiel-Bułecka obecnie przebywa w górach, podczas gdy Paulina Krupińska pracuje w Sopocie, gdzie trwa Top of the Top Sopot Festival 2023, organizowany przez TVN. Na jego profilu na Instagramie znalazło się nagranie. Muzyk pokazał na nim wyjście z domu i panoramę, jaką zastaje go po przejściu przez drzwi. "Miło jest zacząć dzień z takim widokiem. Kocham" - zwrócił się do fanów. W tle znajduje się Giewont. Internauci są zachwyceni. "Jak cudnie! Tak musi wyglądać raj!", "Mogłabym spać nawet na tym trawniku byle mieć taki widok", "Cudownie! Pocztówkowo! I ten rycerz śpiący i czuwający w tle. Bajecznie" - czytamy w komentarzach. Opublikował także ujęcia, wykonane nocą.
Ich dom wykonany jest z drewna, łączy w sobie tradycję z nutą nowoczesności. W środku małżonkowie postawili na jasne kolory, dominuje biel i beże. Dzięki dużym oknom jest jasno i słonecznie, a po ich otwarciu można być jeszcze bliżej natury. Dom otacza piękny ogród, który także widzimy na nagraniu opublikowanym na profilu Sebastiana Karpiela-Bułecki. Jest bardzo zielono, nie brakuje kwiatów. Na dole możecie obejrzeć wspomniany filmik, a więcej zdjęć z domu muzyka i prezenterki znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Huczało o Englert jeszcze przed startem "Tańca z gwiazdami". Po występie wrze w komentarzach
Satyrycy z TVP sparodiowali nagranie Jabłczyńskiej. Hit
Jak widzowie ocenili Mandarynę w "Tańcu z gwiazdami"? Szok. "Pozostawiła zgliszcza!"
Pogrzeb Jana Frycza. Tłum artystów żegna wybitnego aktora
Dominika Chorosińska robiła "hau, hau" w Sejmie i wywołała burzę. Teraz znów zabrała głos
Katarzyna Grochola komentuje dramę, mówiąc o "botach". Joanna Jabłczyńska nie wytrzymała
Tatiana Okupnik odbiera pracę Blue Café, bo śpiewa te same piosenki? Kąśliwa uwaga lidera grupy
Zawrzało po debiucie Wieniawy w "Tańcu z gwiazdami", a ja widzę jeden problem. Czy na to liczył Miszczak?
Poruszający moment na pogrzebie Jana Frycza. Tak pożegnały go dzieci