O Autumn media rozpisywały się jeszcze zanim dziewczynka przyszła na świat. Kiedy 17-letnia Iyanna Carrington z Richmond w stanie Wirginia udała się na badanie USG, przeżyła szok. Lekarz przeprowadził badanie, a ich oczom ukazał się nietypowy widok. Płód miał otwarte oczy i szeroki uśmiech. Dziecko wyglądało przerażająco. Położna szybko uspokoiła przyszłą matkę, tłumacząc, że z nienarodzoną pociechą jest wszystko w porządku i że czasami na USG pojawiają się takie upiorne twarze. Kobieta postanowiła pochwalić się fotografią na Facebooku. "Nigdy czegoś takiego nie widziałam. Już bardzo kocham to diabelskie dziecko" - napisała. Zdjęcie stało się viralem w internecie, a nienarodzona córka Iyanny dostała przydomek "diabelskiego dziecka". Dziś dziewczynka ma cztery lata. Jak wygląda?
Kobieta po opublikowaniu zdjęcia w internecie, spotkała się z wieloma komentarzami, że USG zostało przerobione, a matce dziecka chodzi o sławę. Iyanna długo musiała tłumaczyć wszystkim, nie tylko internautom, lecz także własnemu mężowi, który również miał problem, aby uwierzyć w autentyczność fotografii, że to zdjęcie to nie jest fotomontaż.
Autumn w czasie ciąży rozwijała się dobrze. Na świat przyszło zdrowe dziecko. Iyanna chętnie dzieli się na profilu na Facebooku zdjęciami córeczki. Dziewczynka w niczym nie przypomina diabełka, a raczej słodkiego aniołka. Aktualnie jest uśmiechniętym dzieckiem, z dużymi brązowymi oczami. Bardzo jesteśmy ciekawi, jak będzie wyglądać za kilka lat. Zobaczcie, jak dziś wygląda mała Autumn. Więcej zdjęć w galerii u góry strony.
Huczało o Englert jeszcze przed startem "Tańca z gwiazdami". Po występie wrze w komentarzach
Satyrycy z TVP sparodiowali nagranie Jabłczyńskiej. Hit
Jak widzowie ocenili Mandarynę w "Tańcu z gwiazdami"? Szok. "Pozostawiła zgliszcza!"
Pogrzeb Jana Frycza. Tłum artystów żegna wybitnego aktora
Dominika Chorosińska robiła "hau, hau" w Sejmie i wywołała burzę. Teraz znów zabrała głos
Katarzyna Grochola komentuje dramę, mówiąc o "botach". Joanna Jabłczyńska nie wytrzymała
Tatiana Okupnik odbiera pracę Blue Café, bo śpiewa te same piosenki? Kąśliwa uwaga lidera grupy
Zawrzało po debiucie Wieniawy w "Tańcu z gwiazdami", a ja widzę jeden problem. Czy na to liczył Miszczak?
Poruszający moment na pogrzebie Jana Frycza. Tak pożegnały go dzieci