Anna Kalczyńska poznała Macieja Maciejowskiego w pracy w stacji TVN. Ona była dziennikarką prowadzącą programy informacyjne, a on zarządzał marketingiem. Bardzo szybko wpadli sobie w oko i pojawiło się uczucie. Małżeństwem są od 2007 roku, a cztery lata później na świat przyszło ich pierwsze dziecko Jaś. Niedługo później Kalczyńska urodziła Hanię i Krysię. Teraz gwiazda udzieliła szczerego wywiadu, w którym przyznała, że nie chce już powiększać rodziny.
Dziennikarka w podkaście "Tak Mamy!" przyznała, że rozmyślała nad skorzystaniem z metody in-vitro .
Nie planowaliśmy trójki dzieci. Bardzo długo nie mogłam zajść w ciążę. Już myślałam, że będę beneficjentką programu in-vitro. Ale udało się, szczęśliwie. Jaś się urodził i byliśmy przekonani, że będzie to nasze jedyne dziecko. Po półtora roku starań bezowocnych przygotowałam się, że albo w ogóle nie będę miała dzieci, albo, jak już się urodzi, to będzie jedyne. Przechodziłam te wszystkie dylematy i dramaty comiesięczne. To był naprawdę trudny czas.
W dalszej części wywiadu Kalczyńska wyznała, że nie chce czwartego dziecka. Powiedziała też, w jaki sposób zabezpiecza się przed niechcianą ciążą.
Zakończyliśmy już pomysł na prokreację. Ja też mam wkładkę, mówiąc tak zupełnie intymnie, ale nie pomyślałam w ogóle o tym, żeby przerzucić odpowiedzialność na mojego męża. Ale kurczę, chyba jednak nie. To jest też wszystko pewnie efektem jakichś naszych konceptów, np. męskości, płodności.
Anna Kalczyńska podkreśliła, że celowo porusza temat antykoncepcji, ponieważ martwi ją, że w Polsce jest to temat tabu.
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
Kto zastąpi Kusego i Japycza? Reżyser "Rancza" zabrał głos i mówi wprost
Za cztery dania w restauracji w Hotelu Gołębiewskim w Pobierowie zapłacił 239 zł. "Wielce się nie najadłem"
Julia Suryś wzięła ślub. Jej suknia ślubna zachwyca
Cichopek w krwistej czerwini na Gali Woman Power. Uwagę zwracają buty Kurdej-Szatan. Boli od samego patrzenia