Trwa proces dekady Johnny'ego Deppa i Amber Heard. Byli małżonkowie już przestali zeznawać, a teraz przyszła pora na świadków. Już 25 maja w sądzie pojawi się Kate Moss, która opowie się po stronie gwiazdora "Piratów z Karaibów".
Zobacz też: Khloe Kardashian musiała rozpuszczać botoks, a Blance Lipińskiej zwisa skóra. One żałują ingerencji w urodę
Rozprawy są relacjonowane na kanale YouTube serwisu Law&Crime. Podczas porannej przerwy 23 maja reporterka ujawniła, że jedna z kobiet zaczęła krzyczeć do Johnny'ego Deppa, wyznając mu miłość. W sądzie podniosła dziecko, które ma być aktora. Jej zachowanie oburzyło zgromadzonych.
Johnny, kocham cię. Nasze dusze są połączone! To dziecko jest twoje! - krzyczała pewna kobieta do Johnny'ego Deppa.
Wszystko wydarzyło się po opuszczeniu sali przez sędzie, kiedy kamery zostały wyłączone. Reporterka relacjonowała, że aktor początkowo cieszył się z okazanego wsparcia i zaczął machać, tak jak ma to w zwyczaju. Po chwili ludzie zaczęli krzyczeć, aby kobieta się wynosiła i została wyprowadzona. Na nagraniu możemy ją zobaczyć stojącą pod sądem.
Przypominamy, że wśród świadków Johnny'ego Deppa znalazła się Courtney Love. Wspominała, że aktor kilkukrotnie wykazał się wobec niej szlachetnym gestem. Kiedy mieli okazję wspólnie imprezować przedawkowała narkotyki, a on udzielił jej pierwszej pomocy. Podczas jej pobytu na odwyku opiekował się córką piosenkarki.
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Jóźwiak urządzała domy z Szelągowską, sama mieszka na 43 m2. Pochwaliła się wnętrzem
Włodarczyk ucięła temat po pytaniu od Gessler. "Nie chcę o tym rozmawiać"
Tomasz Sekielski o depresji. Takie były pierwsze objawy choroby
Książę William przerwał milczenie po aresztowaniu Andrzeja. Zaskakujące słowa
Poruszające wyznanie Agnieszki Woźniak-Starak. W trakcie poszukiwań Piotra miała ważną prośbę do przyjaciół
Andrzej wyjechał z Plutycz. Powierzył ojcu i bratu ważne zadanie
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Nowa gospodyni w Plutyczach? Monika zawróciła w głowie Andrzejowi. "Połóż się, kochanie. Przytul mnie"