Doda dołączyła do grona gwiazd, które postanowiły połączyć aktywność fizyczną, rozwój osobisty i bezpośredni kontakt z fanami podczas autorskich wyjazdów. Organizowany przez nią camp odbędzie się latem w luksusowym hotelu w Gródku nad Dunajcem i już teraz wzbudza ogromne zainteresowanie. Mimo że koszt udziału przekracza siedem tysięcy złotych, wszystkie miejsca zostały wyprzedane w ekspresowym tempie. Jak się okazuje, zainteresowanie było tak duże, że na liście oczekujących znalazły się setki kolejnych osób. Teraz Doda wspomniała o zasadach.
W rozmowie z Party Doda zdradziła, że jej obóz będzie znacząco różnił się od podobnych projektów organizowanych przez inne znane osoby. Wokalistka nie ukrywa, że zamierza postawić uczestniczkom wysoką poprzeczkę. "Nie no, ja się dziwię. U mnie nie będzie campu jak u innych osób. Ja jestem bardzo hardcore’ową osobą i będzie ostro. Otaczam się ludźmi, z którymi sama pracuję na co dzień zarówno w mentalu, jak i od fizycznej strony mojego organizmu. Mam też fajne niespodzianki w postaci różnych prelekcji prozdrowotnych, jeżeli chodzi o duchowość, ale też ziołolecznictwo, psychologię, różne porady, które dadzą uczestniczkom dużo merytorycznej wiedzy" - zapowiedziała. Program ma obejmować nie tylko treningi, ale również wykłady i spotkania poświęcone zdrowiu, psychice oraz szeroko pojętemu dobrostanowi.
Największe poruszenie wywołały jednak zasady, które będą obowiązywać podczas wyjazdu. Doda podkreśliła, że nie zamierza jedynie obserwować uczestniczek z boku, lecz sama będzie aktywnie ćwiczyć. "Ja będę cały czas. Będę z nimi ćwiczyć, będę sama brała w tym udział, bo ja ten camp zrobiłam przede wszystkim dla siebie. Bo ja chcę się podowiadywać wszystkiego. Będzie zakaz używania telefonu, będzie zakaz robienia makijażu i będzie zakaz picia alkoholu. (…) Dni są naszpikowane tyloma fajnymi rzeczami, że telefony są im niepotrzebne" - wyjaśniła. Wszystko wskazuje na to, że uczestniczki czeka sześć dni pełnych aktywności. Wybralibyście się na taki obóz?
Huczało o Englert jeszcze przed startem "Tańca z gwiazdami". Po występie wrze w komentarzach
Jak widzowie ocenili Mandarynę w "Tańcu z gwiazdami"? Szok. "Pozostawiła zgliszcza!"
Satyrycy z TVP sparodiowali nagranie Jabłczyńskiej. Hit
Dominika Chorosińska robiła "hau, hau" w Sejmie i wywołała burzę. Teraz znów zabrała głos
Tatiana Okupnik odbiera pracę Blue Café, bo śpiewa te same piosenki? Kąśliwa uwaga lidera grupy
Zawrzało po debiucie Wieniawy w "Tańcu z gwiazdami", a ja widzę jeden problem. Czy na to liczył Miszczak?
Pogrzeb Jana Frycza. Tłum artystów żegna wybitnego aktora
Katarzyna Grochola komentuje dramę, mówiąc o "botach". Joanna Jabłczyńska nie wytrzymała
Pierwszy odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]