Maria Prażuch-Prokop zauważyła jedną rzecz po ogłoszeniu rozstania. Zwróciła się do fanów

Maria Prażuch-Prokop jest w stałym kontakcie z obserwującymi na Instagramie. Joginka zwróciła uwagę, że w ostatnim czasie jej profil zyskał pokaźne grono obserwujących.
Marcin Prokop i Maria Prażuch-Prokop
Marcin Prokop i Maria Prażuch-Prokop, Instagram/mariaprokop_yoga

Maria Prażuch-Prokop i Marcin Prokop byli w związku przez ponad 20 lat. Joginka i prezenter uchodzili za jedną z najbardziej dobranych par polskiego show-biznesu, a przy tym raczej chronili swój związek od światła reflektorów. Sporym zaskoczeniem dla fanów okazało się opublikowane przez nich 14 kwietnia oświadczenie, w którym poinformowali o rozstaniu. 20 kwietnia Maria Prażuch-Prokop podzieliła się na Instagramie refleksją dotyczącą zainteresowania jej profilem w ostatnich dniach.

Zobacz wideo Znają się od wielu lat

Maria Prażuch-Prokop zyskała nowych obserwujących. Ma nadzieję na jedno

Maria Prażuch-Prokop jest instruktorką jogi. Organizuje kursy i dzieli się swoją pasją na Instagramie. Choć do tej pory nie mogła narzekać na brak zainteresowania jej swoim kontem, zwróciła uwagę, że w ostatnim czasie mocno przybyło jej obserwujących. 20 kwietnia przekazała, że ma ich już 100 tys. "Co się tutaj wydarzyło. Dzień dobry wszystkim. Jak mi miło!" - zaczęła wpis na InstaStories.

"Wiadomo, źródło tego nagłego wzrostu jest czymś innym niż czyste, organiczne zainteresowanie jogą, ale niezależnie od źródła tej nagłej fali zafascynowania moją osobą bardzo doceniam sytuację i mam nadzieję, że uda mi się zainspirować niejedną nową osobę do partycypacji w rzeczach jogowych i przyjemnych, i rozwojowych" - dodała Maria Prażuch-Prokop.

Nie da się ukryć, że na profilu joginki w ostatnim czasie rzeczywiście pojawiło się sporo nowych osób. Jeszcze 27 stycznia Maria Prażuch-Prokop świętowała na Instagramie uzyskanie 75 tys. obserwujących.

Marcin Prokop i Maria Prażuch-Prokop rozstali się w dobrych relacjach

Marcin Prokop i Maria Prażuch-Prokop byli w związku ponad 20 lat, a od 2011 roku byli małżeństwem. Z oświadczenia, które zamieścili na Instagramie, dowiadujemy się, że rozstali się "jakiś czas temu". Podkreślili jednak, że pozostają razem jako przyjaciele i rodzice ich córki Zosi. 

"Dla niektórych rozwód to koniec wspólnego świata. Dla nas - był początkiem nowego. Innego, ale bardziej dopasowanego do tego, kim dzisiaj jesteśmy i dokąd osobno szczęśliwie zmierzamy. 'Dobre rozstanie' brzmi jak oksymoron, ale - jak się okazuje - jest całkiem możliwe" - przekazali.

Więcej o: