Joanna Moro zyskała popularność jako aktorka. Sławę przyniosła jej rola w serialu o Annie German, gdzie wcielała się w główną postać. Celebrytka aktywnie działa również w mediach społecznościowych. 41-latka może liczyć na 170 tysięcy obserwujących na Instagramie, którzy śledzą każdy jej ruch. Moro nie ukrywa, że świetnie czuje się w naturalnej odsłonie. Co jakiś czas pokazuje się bez makijażu. Aktorka swobodnie czuje się również w... zimnie. W 2025 roku wskoczyła w kostium i ruszyła na stok narciarski. Teraz wymyśliła coś zupełnie nowego.
Joanna Moro uwielbia różnego rodzaju zimowe sporty. Gdy temperatura jest nieco niższa, aktorka od razu zabiera się do morsowania. Jest to dla niej nie tylko sposób na utrzymanie kondycji i zdrowia, ale również trening charakteru. "Zimno uczy obecności, uczy oddychać i pokazuje, że nie wszystko, co niewygodne, jest złe. Wychodzenie ze strefy komfortu to nie heroizm, tylko codzienna, mała decyzja: nie uciekam, zostaję, czuję, oddycham, boję się, ale idę" - podkreśliła w sieci. Ostatnio Moro uwieczniła, jak morsowała... w eleganckiej sukience! "Nie gram tu odwagi. Ona się wydarza. Chłód jest jak scena - nie interesuje go, kim 'myślisz', że jesteś. Pokazuje tylko prawdę. I właśnie dlatego do niej wchodzę" - dodała w opisie.
Joanna Moro nie raz udowadniała, że nie boi się zimowych sportów. Nie sposób nie zauważyć, że mnóstwo osób uwielbia morsowanie. Moro także jest fanką zimnych kąpieli. Nie odmówiła ich sobie nawet w trakcie ciąży. "Dla mnie i dla wielu mi znajomych osób zimne kąpiele są sposobem na energiczne i pozytywne przetrwanie naszej szarówy, a też czerpanie z tego, w jakim klimacie żyjemy. Traktuję to jako trening fizyczny i mentalny. Spędzenie czasu na łonie natury" - podkreśliła jakiś czas temu w mediach społecznościowych. ZOBACZ TEŻ: Joanna Moro w ogniu krytyki. Poszło o śmiałe zdjęcia spod prysznica. "Są pewne granice"
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Na ceremonii pojawił się tłum żałobników
Szokujące wyznanie Leszka Lichoty. "Zmieniłem pas i się ocknąłem na innym"
Córki Andrzeja są "przerażone". Szukają pomocy u króla
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"