Patricia Kazadi jest nie tylko aktorką (widzowie pokochali ją za rolę pielęgniarki Jagny Nowak w "Ranczu"), ale też piosenkarką i prezenterką. Gwiazda od 2025 roku z powodzeniem prowadzi głośne show Polsatu "Must Be the Music. Tylko muzyka" (towarzysza jej w tym Maciej Rock oraz Adam Zdrójkowski). Niestety, w czasie gdy występowała w formacie w jednym z odcinków na żywo, złodzieje plądrowali jej dom. Aktorka z bólem serca mówi o skradzionych pamiątkach.
Patricia Kazadi w rozmowie z Pudelkiem potwierdziła, że została okradziona w czasie, gdy prowadziła pierwszy odcinek na żywo "Must Be the Music". Do zdarzenia doszło w nocy z 1 na 2 maja. Aktorka w rozmowie z portalem, zdradziła, że okradziono ją nie tylko z cennych przedmiotów (portal podaje, że straty sięgają około 400 tysięcy złotych), ale przede wszystkim z poczucia bezpieczeństwa.
Ten moment powrotu do domu i odkrycie, że ktoś w nim był, zniszczenia i zaginione mienie, to okropne doświadczenie, którego mam nadzieję już nie doświadczyć. Uczucie niepokoju po tym zdarzeniu towarzyszyło mi jeszcze przez kilka tygodni. Poczucie zachwiania bezpieczeństwa i bezbronności
- powiedziała prezenterka.
Ze względu na trwające nadal śledztwo Kazadi nie mogła dokładnie wyliczyć, co zostało skradzione. Przyznała jednak, że złodzieje zabrali ze sobą cenne dla niej z powodów emocjonalnych pamiątki. To właśnie ich najbardziej szkoda piosenkarce. "Nie mogę za bardzo wchodzić w szczegóły, gdyż sprawą zajmuje się prokuratura. Strata materialna była bolesna, ale żadne pieniądze, biżuteria czy sprzęt nie mają takiego znaczenia jak to, że zostały skradzione pamiątki moje i bliskich mi osób. Tego żal najbardziej. To jest nie do odkupienia, nie do odzyskania - powiedziała Kazadi w tej samej rozmowie. 38-latka podkreśliła, że cała sytuacja skłoniła ją do tego, by bardziej dbać o bezpieczeństwo.
W 2024 roku portal Świat Gwiazd poinformował, że złodzieje włamali się do domu Kasi Kowalskiej "Wieczorem zamaskowany człowiek, którego uchwyciła zamontowana przed domem kamera, wtargnął na posesję piosenkarki w Boże Ciało, dokładnie o 20.30, a następnie włamał się do jej domu i potem do sejfu" - mówiła wówczas osoba z otoczenia piosenkarki. Wizerunek złodzieja został upubliczniony w mediach, a gwiazda, podobnie jak teraz Kazadi, czuła, że odebrano jej poczucie bezpieczeństwa. "Kasia jest roztrzęsiona, bo ktoś naruszył jej przestrzeń i sprawił, że nie czuje się już bezpiecznie we własnym domu!" - przekazał wówczas informator.
Maja Gadowska nie żyje. Nagrała piosenkę z Łatwogangiem
Polskie media żegnają młodego dziennikarza. Damian Świderski miał 28 lat
Książulo srogo rozczarował się łódzkim kebabem. Takiej reakcji właścicielki lokalu nikt się nie spodziewał
Nawrocki na szczycie NATO wypadł sztywno. Zaliczył wpadkę, zachowując się jak Trump
Tak Iga Świątek relaksuje się na rajskich wakacjach. Nie jest tam sama
Ostrowska-Królikowska przekazała wieści ws. 19-letniego syna. "Jesteśmy bardzo dumni"
Steczkowska podniosła stawkę. Za koncert trzeba zapłacić krocie
Doda pracowała nad ustawą z kancelarią Nawrockiego. Zdradziła, co ma się zmienić
Antoni Królikowski stracił władzę rodzicielską nad synem. Jednej rzeczy jednak nie uniknie