W czwartek 9 lipca Joanna Opozda poinformowała w mediach społecznościowych, że jej małżeństwo z Antonim Królikowskim oficjalnie skończyło się. Rozwód orzeczono z winy aktora, a do tego został on pozbawiony władzy rodzicielskiej nad synem. "Sąd pozbawił Antoniego Królikowskiego władzy rodzicielskiej nad naszym synem, powierzając wykonywanie władzy rodzicielskiej wyłącznie mnie" - napisała Joanna Opozda. Poprosiliśmy prawniczki Ewelinę Justynę Rychlewską oraz Dagmarę Adamiak o wyjaśnienie, co w praktyce oznacza to orzeczenie dla Antoniego Królikowskiego.
Prawniczka Ewelina Justyna Rychlewska nie ukrywa, że z prawnego punktu widzenia pozbawienie władzy rodzicielskiej to najdalej idąca ingerencja sądu rodzinnego w relację rodzica z dzieckiem. - Sąd może orzec taki środek w razie trwałej przeszkody w wykonywaniu władzy rodzicielskiej, jej nadużywania albo rażącego zaniedbywania obowiązków względem dziecka. Jego zasadniczą funkcją jest ochrona dobra małoletniego - wyjaśniła nam.
Co to jednak oznacza dla Antoniego Królikowskiego? Jak się okazuje, aktor utracił prawa i kompetencje, które składają się na wykonywanie władzy rodzicielskiej. Aktor nie będzie już więc sprawować pieczy nad dzieckiem (co oznacza codzienną troskę i wychowanie), nie może reprezentować go jako przedstawiciel ustawowy i nie będzie zarządzał jego majątkiem. - W praktyce traci także możliwość współdecydowania o istotnych sprawach dziecka, takich jak miejsce pobytu, leczenie, edukacja, wyjazdy, wyrabianie dokumentów czy inne zasadnicze kwestie dotyczące jego rozwoju - dodała prawniczka.
Antoni Królikowski od tego momentu nie będzie mógł więc ingerować w decyzje, które Joanna Opozda będzie podejmowała wobec syna. Warto jednak podkreślić, że pozbawienie władzy rodzicielskiej aktora nie oznacza, że ustaje więź prawna między nim a Vincentem. Oznacza to, że Antoni Królikowski z pewnością nie uniknie obowiązku alimentacyjnego. Nie ma również zakazu kontaktów z dzieckiem.
- Samo pozbawienie władzy nie uchyla więc zasądzonych alimentów ani nie wyłącza możliwości ich dochodzenia w odrębnym postępowaniu. (...) Kontakty są odrębną instytucją od władzy rodzicielskiej. Rodzic pozbawiony władzy może zatem nadal utrzymywać relację z dzieckiem, ale tylko w takim zakresie i w taki sposób, jaki odpowiada dobru małoletniego oraz wynika z orzeczenia sądu - powiedziała Ewelina Justyna Rychlewska.
Prawniczka Dagmara Adamiak zwróciła za to uwagę na fakt, dlaczego Antoni Królikowski stracił władzę rodzicielską. - Nie wiemy dokładnie, jakie okoliczności zaszły w przypadku pana Antoniego Królikowskiego, że sąd zdecydował się pozbawić go władzy rodzicielskiej, ale możemy domniemywać, że nie wykonywał on swoich rodzicielskich obowiązków w sposób odpowiedni - zauważyła. - Wskazuje na to przede wszystkim sposób, w jaki mają być realizowane kontakty ojca z synem (do których ma on nadal prawo) - sąd orzekł, że będą one możliwe dopiero po ukończeniu przez Antoniego Królikowskiego warsztatów kompetencji wychowawczych oraz wyłącznie w obecności psychologa i na warunkach ściśle określonych przez sąd. Takie podejście sądu sugeruje, że bez tych działań, dobro dziecka jest zagrożone - wyjaśniła nam prawniczka.
Dagmara Adamiak również podkreśliła, że aktor dalej ma obowiązek utrzymywania kontaktów i interesowania się synem. Zdaniem prawniczki, możliwe jest również przywrócenie władzy rodzicielskiej. - (...) jeśli będzie to robił, a przeszkody, które zdecydowały o odebraniu władzy rodzicielskiej, ustaną, to sąd może zdecydować o jej przywróceniu. Obawiam się jednak, interpretując to dość surowe orzeczenie sądu, że w zachowaniu pana Królikowskiego muszą zajść duże zmiany, aby było to możliwe - podsumowała.
Książulo srogo rozczarował się łódzkim kebabem. Takiej reakcji właścicielki lokalu nikt się nie spodziewał
Nawrocki na szczycie NATO wypadł sztywno. Zaliczył wpadkę, zachowując się jak Trump
Tak Iga Świątek relaksuje się na rajskich wakacjach. Nie jest tam sama
Polskie media żegnają młodego dziennikarza. Damian Świderski miał 28 lat
Steczkowska podniosła stawkę. Za koncert trzeba zapłacić krocie
Zendaya zmienia świat mody i robi to dobrze. Method dressing to nie tylko ubrania, to psychologia
Lilla z "Sanatorium miłości" odsłania kulisy programu. "Ma szczęście, że tylko tyle pokazała telewizja"
Ten owoc miał pomóc Moro schudnąć. "8 kg w dwa miesiące". Realne? "Nie ma magicznych właściwości"
Ostrowska-Królikowska przekazała wieści ws. 19-letniego syna. "Jesteśmy bardzo dumni"