Ruth Fuchs była trzykrotną uczestniczką igrzysk olimpijskich w rzucie oszczepem. Udało jej się wygrać trzy złote medale - dwa w Monachium i jeden w Montrealu. Jej wszelkie osiągnięcia sprawiły, że zyskała ogromny szacunek w środowisku sportowym i była podziwiana przez wielu fanów z całego świata. Media obiegła informacja o jej śmierci.
To niezwykle smutna wiadomość dla całego świata sportu. W wieku 74 lat zmarła Ruth Fuchs. Niemiecka lekkoatletka była nazywana "kobietą z żelazną ręką" i jako pierwsza w historii sześciokrotnie ustanowiła rekordy świata w rzucie oszczepem. Jak podaję Blick, powołując się na Niemiecki Związek Lekkoatletyczny, odeszła 20 września.
W wieku 76 lat zmarła dwukrotna niemiecka mistrzyni olimpijska w rzucie oszczepem Ruth Fuchs. O tym informuje Niemiecki Związek Lekkoatletyczny, powołując się na jej prywatne środowisko - przekazuje Blick, powołując się na Niemiecki Związek lekkoatletyczny.
Z kolei związek przekazuje, że lekkoatletka odeszła w środę w godzinach wieczornych. "Ruth Fuchs nie żyje. Jak dowiedziało się Niemieckie Stowarzyszenie Lekkoatletyczne z prywatnego środowiska sportowca, dwukrotny mistrz olimpijski w oszczep zmarł w środę wieczorem w Jenie" - czytamy.
Ruth Fuchs co rusz biła kolejne rekordy w rzucie oszczepem. Jej najwyższym wynikiem było 69,96 metra w 1980 roku. Sama liczyła jednak na nieco więcej. "Byłam lekko niezadowolona z tego, że do 70m brakowało zaledwie czterech centymetrów. Ogólnie, był to wspaniały czas. Jestem niezwykle dumna ze swoich osiągnięć" - cytuje sportbild.bild.de wypowiedź olimpijki.
W życiu Ruth Fuchs nie brakowało również zawirowań. W 1994 roku przyznała się do zażywania Oral-Turinabol, czyli środka dopingowego programu NRD, który był złagodzoną wersją metanabolu. Wyznała również, że szpiegowała na rzecz Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego. Zdjęcia Ruth Fuchs znajdziesz w naszej galerii na górze strony.
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki
Królikowski pokazał się publicznie pierwszy raz od czasu rozwodu. Tak się zachowywał
Kulisy zmian w "halo tu polsat". "Cichopek źle wypadła w badaniach"
To Karol Nawrocki wcina na śniadanie. Kucharz wygadał się, co dla niego przygotowuje
Czwórka dzieci, pies na kolanach, a Hyży prowadzi i nagrywa relację. "To nie tylko kwestia łamania przepisów"
Bliżej jej do Kwaśniewskiej niż do Dudy, ale Nawrocka buduje własny styl. To był rok przełomu
Po obejrzeniu tego programu zaczęłam robić porządki na strychu i w piwnicy. Znalazłam skarby warte konkretne pieniądze
Ewa Woydyłło wydała oświadczenie po kontrowersyjnym wywiadzie. "Nie miałam złych intencji"