W niedzielę, 13 lipca, odbył się finał Wimbledonu, podczas którego można było oglądać zaciekłą walkę pomiędzy Jannikiem Sinnerem a Carlosem Alcarazem. Jannik spektakularnie pokonał przeciwnika (4:6, 6:4, 6:4, 6:4), zostając zwycięzcą Wimbledonu. Rozgrywkę podziwiali m.in. członkowie rodziny królewskiej. Na trybunach można było zobaczyć księcia Williama, księżną Kate i dwoje ich dzieci - księcia George'a i księżniczkę Charlotte. Wszyscy zwrócili uwagę na córkę książęcej pary. Mówi się nawet o złamaniu protokołu i wyłamaniu się z królewskiej tradycji.
Zwykle to obecność księżnej Kate budzi największe emocje. Wszystko przez to, że żona księcia Williama przez ostatnie problemy ze zdrowiem pojawia się publicznie wyjątkowo rzadko. Tym razem jednak oczy wszystkich były zwrócone ku dziesięcioletniej księżniczce Charlotte. Uwagę zwracały przede wszystkim jej pomalowane paznokcie. Różowy lakier był widoczny, gdy dziewczynka zakrywała usta z wrażenia, trzymała wachlarz lub biła brawo. Mirror zwraca uwagę, że w ten sposób córka księcia Williama i księżnej Kate nie tylko mogła złamać królewski protokół i wyłamać się z rodzinnej tradycji, ale również jednocześnie oddać hołd księżnej Dianie.
Już od lat mówi się, że członkinie brytyjskiej rodziny królewskiej powinny mieć neutralne paznokcie, ewentualnie wybierać delikatne i blade odcienie lakierów. Ma to być związane z licznymi zasadami i jest częścią królewskiego protokołu. Wiele razy kolory paznokci członkiń rodziny królewskiej budziły więc niemałe emocje i były tematem licznych spekulacji. Przekonała się o tym nawet sama księżna Kate. Jednocześnie Mirror zwraca uwagę, że królowa Elżbieta chętnie sięgała po jeden odcień różowego lakieru do paznokci przez ponad 30 lat. Nieżyjąca już monarchini podobno preferowała odcień Ballet Slippers marki Essie. Nosiła go od 1989 roku, a barwa była określana jako "blady róż".
Nawet jeśli dziesięciolatka pozwoliła sobie na złamanie królewskiego protokołu, to ponoć mogła zrobić to specjalnie, by oddać hołd swojej zmarłej babci, księżnej Dianie. Mirror zwraca bowiem uwagę, że róż był jednym z najbardziej lubianych przez nią kolorów. W zeszłym roku w Londynie zaprezentowano wystawę poświęconą Dianie, którą w mediach społecznościowych promowano, wspominając o tym fakcie. "Ulubionym kolorem księżnej Diany był... różowy! Różowy to pielęgnujący, zabawny i nostalgiczny kolor, który przenosi ludzi z powrotem do ich dzieciństwa, a także może reprezentować uniwersalną miłość i przyjaźń" - napisano wtedy na Instagramie.
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Występ Rodowicz podzielił widzów TVP. "Tego nie da się oglądać" vs "najlepsza"
Wszyscy patrzyli na Lewandowską w Mediolanie. Jej mąż wcale nie odstawał: Chciałoby się widzieć więcej takich par
Trump znów uderzył w Meloni. Premierka Włoch: Moja popularność to nie jest twoja sprawa
Wśród światowych elit i gości Obamy w Chicago. Omenaa Mensah zdradza kulisy wyjazdu
Jeremy Clarkson usłyszał druzgocącą diagnozę. W najnowszym nagraniu wyznał, jak się czuje
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Ma dom na działce ROD. W łazience właściciele mogą podziwiać niebo i korony drzew
Olek Klepacz schudł aż 50 kilogramów. Tak dziś wygląda lider Formacji Nieżywych Schabuff