Życie księżnej Kate od lat znajduje się w centrum uwagi. Świat z uwagą śledził nie tylko proces jej powrotu do zdrowia, ale także długo wyczekiwane pojawienie się Kate na publicznych wydarzeniach. Teraz z otoczenia żony księcia Williama napłynęły kolejne wieści. W Pałacu Kensington doszło do istotnych zmian personalnych. Ze stanowiska odchodzi Natasha Archer, wieloletnia i niezwykle zaufana asystentka księżnej Kate. Wiadomo, co stoi za tą decyzją.
Natasha Archer, wieloletnia asystentka księżnej Kate, postanowiła zakończyć swoją karierę u boku rodziny królewskiej. Przez ostatnie 15 lat była jedną z najbliższych współpracownic przyszłej królowej i uznawana była za osobę odpowiedzialną za jej wizerunkowy sukces. Teraz Archer rozpoczyna nowy rozdział - planuje założyć własną firmę konsultingową.
Znana jako "Tash", Natasha Archer od 2010 roku wspierała księżną w codziennych obowiązkach, zarządzając jej garderobą, terminarzem i przygotowaniami do oficjalnych wyjść. To właśnie ona miała ogromny wpływ na metamorfozę stylu Kate Middleton - od dziewczyny z sąsiedztwa do ikony stylu, której modowe wybory inspirują kobiety na całym świecie. Archer odpowiadała m.in. za dobór kreacji na zagraniczne wizyty - jak choćby podczas podróży do Australii i Nowej Zelandii, gdy księżna zmieniła strój aż 24 razy w ciągu 19 dni. W jej stylizacjach pojawiły się ubrania od czołowych projektantów, takich jak Alexander McQueen czy Jenny Packham. Jednak w jej garderobie nie brakuje także dodatków z sieciówek i głośno jest o modowym recyklingu księżnej. Co więcej, to podobno Archer namówiła księcia Williama do założenia tradycyjnego pakistańskiego stroju podczas jednej z wizyt.
Obecność Natashy Archer nie ograniczała się jednak tylko do oficjalnych obowiązków. Towarzyszyła księżnej również w momentach prywatnych, m.in. była obecna w szpitalu podczas narodzin księcia George'a oraz widziana w klinice, gdy Kate opuszczała ją po zabiegu w styczniu 2024 roku.
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
W środku nocy Fabijański zabrał głos. Takie słowa padły o "Tańcu z gwiazdami"
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
Kabaret bezlitośnie szydzi z wyjazdu Ziobry do USA. "Jest jak talizman"
Agnieszka Osiecka nie chciała się zgodzić, by zaśpiewała jej utwór. Gdy to zrobiła, wygrała w Opolu
Grażyna Torbicka "żyła dla rodziny". Po 45 latach małżeństwa mówi wprost