Meghan Markle niedawno ruszyła z zupełnie nowym podcastem. Ukochana księcia Harry'ego nazwała swój nowy projekt "Confessions of a Female Founder". Pierwszy odcinek pojawił się na kanałach streamingowych 8 kwietnia. Już na samym początku cieszył się ogromną popularnością. Znalazł się również na liście "Top 10" Apple Podcasts, w kategorii podcast biznesowy. Rozpoznawalność projektu nadal rośnie. W pierwszej odsłonie Markle rozmawiała z założycielką portalu randkowego Bumble, Whitney Wolfe Herd. Drugą gościną podcastu była Reshma Saujani. Odcinek ukazał się 15 kwietnia. Poruszone zostały trudne tematy.
Meghan Markle rozmawiała w podcaście z Reshmą Saujani, amerykańską adwokatką i założycielką organizacji non-profit "Girls Who Code". Postanowiła poruszyć jeden z trudniejszych tematów. Obie panie doświadczyły poronienia. Meghan po raz pierwszy opowiedziała o tym w 2020 roku na łamach magazynu "New York Times". - Poruszę ten temat, tylko jeśli czujesz się komfortowo, aby o tym rozmawiać (...). Mówiłam o poronieniu, którego doświadczyłyśmy. I myślę, że to jakaś równoległa droga, kiedy musisz nauczyć się porzucić coś, z czym wiązałeś tak wiele obietnic i nadziei i być w stanie w pewnym momencie pozwolić komuś odejść, czemuś, co planowałeś kochać przez długi czas - powiedziała Meghan. Reshma podzieliła się swoją historią. - Przez wiele lat próbowałam zajść w ciążę, poroniłam, ponieważ miałam problemy autoimmunologiczne. Wpadłam w ten przerażającą krąg, kiedy byłam w gabinecie lekarskim, a oni powiedzieli: nie ma bicia serca. Powinnam była po prostu pójść do domu, zasnąć i zwinąć się w kłębek u boku męża. Zamiast tego brałam oddech i pojawiałam się w firmie, na scenie i po prostu występowałam. I często występowałam dla tych dzieci, których desperacko pragnęłam i byłam w tym naprawdę dobra, ale to zjadało mnie od środka - opowiedziała w podcaście.
Meghan Markle nieustannie działa jako przedsiębiorczyni. Promuje swoje produkty spożywcze oraz show na Netfliksie. Szerokim echem odbiły się jej dżemy. Za jeden słoik konfitury trzeba zapłacić 50 złotych. Krytyczka kulinarna, Jane Herz, postanowiła to skomentować. Wyszło na jaw, że problemy pojawiły się już przy konsystencji. Zdaniem ekspertki była za bardzo wodnista. W połączeniu z tostem, dżem również wypadł słabo. "Trudno było jeść krem z tostem, ponieważ był tak cienki, że kapał wszędzie i robił bałagan. Nasz kiedyś ładnie zrumieniony kawałek chleba stał się przemoczoną katastrofą po zaledwie kilku minutach" - podkreśliła autorka recenzji, którą cytuje "Daily Mail". ZOBACZ TEŻ: Książę Harry wrócił ze specjalnym prezentem z Ukrainy. Lilibet była zachwycona
Afera po tym, jak Książulo wypuścił własną pizzę. Lokal zdrapuje naklejkę "Muala". Padły mocne słowa
Mentzen rozlicza policjantki karmiące piersią. Gozdyra i Uznańska-Wiśniewska nie wytrzymały
Miała dusić 12-letniego syna. Halle Berry w końcu zabrała głos ws. wstrząsających oskarżeń
Nie żyje uczestnik "MasterChefa". Mariusz Komenda miał 44 lata
Uczestnik "Idola" zamordował żonę. Słowa córki po wyroku go zszokowały
Torbicka w "ryzykownych prześwitach", Woźniak-Starak w "eleganckim worku na śmieci"
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Był popularny film, teraz są zarzuty. Prokuratura zabrała głos w sprawie Sylwestra W.
Mama Anny Przybylskiej ujawniła, jak zaczęła się choroba córki. "Wydawało mi się, że przejdzie"