Meghan Markle, mimo że wielokrotnie podkreślała, jak ważna jest dla niej prywatność, kontynuuje promowanie swojego najnowszego programu. W obszernym wywiadzie dla magazynu "People", który ukazał się 3 marca - na dzień przed premierą programu dla Netfliksa "With Love, Meghan", aktorka opowiedziała o rodzinie.
Mija pięć lat odkąd Meghan i Harry zdecydowali się na odejście od rodziny królewskiej. Para cały czas zwraca uwagę mediów, a fani mogą ponownie zobaczyć Markle w programie telewizyjnym. Tym razem sygnowanym jej imieniem. Show miało premierę 4 marca. Dzień wcześniej światło dzienne ujrzał obszerny wywiad aktorki dla "People". Opowiedziała w nim m.in. o dzieciach. Na początku możemy usłyszeć, że Archie nie chce, by Meghan tak poświęcała się pracy. "Mamo, nie pracuj zbyt ciężko" - wspomina Markle, dodając, że to była "najsłodsza rzecz", jaką usłyszała od syna. Gwiazda podkreśliła, jak ważna jest dla niej rodzina, a także macierzyństwo. Wspomina również o budowaniu dziedzictwa dla dzieci. "Pięć lat temu Archie miał zaledwie osiem lub dziewięć miesięcy, więc moje życie bardzo się zmieniło". Meghan opowiedziała o kolejnych etapach dorastania syna oraz córki. "Każdy, kto ma dzieci, powie ci, że to ogromna ewolucja jako kobiety w tym czasie" - podsumowała.
Okazuje się, że Archie i Lilibet przyglądali się pracy mamy na planie nowego programu. "Przychodzili też z moim mężem i odwiedzali mnie na planie, a ja uwielbiałam to, że moje dzieci mogły oglądać mnie przy pracy i widzieć równowagę między tym i rozumieć, co mama robi i tworzy i czym się dzieli. To było naprawdę wyjątkowe, ponieważ do tej pory nie widzieli mnie przy pracy" - wyjawiła. "Mam nadzieję, że gdy dorosną, będą naprawdę dumne, że były częścią tego wszystkiego razem ze mną" - dodała.
Uwagę zwraca również fragment poświęcony "nazwisku", które według Meghan zostało nadane jej i Harry'emu przez królową Elżbietę II w dniu ich ślubu w 2018 roku. Chodziło jej o tytuł księżnej i księcia Sussexu. Podkreśliła, że ma ono spore znaczenie. "To nasze wspólne nazwisko jako rodzina i myślę, że nie zdawałam sobie sprawy, jakie to będzie dla mnie znaczące, dopóki nie urodziły nam się dzieci" - opowiadała. "Uwielbiam to, że to jest coś, co Archie, Lili, H i ja mamy razem. To wiele dla mnie znaczy" - stwierdziła w rozmowie z magazynem.
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Córka Jana Borysewicza była oburzona tym wątkiem. Teraz znów zabrała głos
Po aferze z Jabłczyńską Powierza ujawnia, co ją spotkało. "Płakałam w poduszkę"
Podejrzewali u niego nowotwór. Szokujące, jakie miał powikłania po biopsji
Michał Koterski i Marcela Leszczak już po rozwodzie. Zaskakujące, jak zachowywali się w sądzie
"Na wszelki wypadek". Damięcka pokazała mocną grafikę z okazji Dnia Nauczyciela
Mąż Ewy Gawryluk jest nauczycielem. "Chętnie zamieniłbym część wolnego na 40-godzinny tydzień pracy"
TVP z nowym serialem. O stylówce Kluźniak z premiery będą mówić wszyscy