Donald Tusk nie popisał się w pałacu Blenheim w Woodstock. Nasz premier w trakcie spotkania na szczycie Europejskiej Wspólnoty Politycznej z przywódcami 40 krajów, miał okazję porozmawiać z królem Karolem III w obecności Wołodymyra Zełenskiego. Ekspertka ds. monarchii brytyjskiej Wioletta Wilk-Turska w rozmowie z Plotkiem zwróciła uwagę na gest Tuska, który nie stawia naszego polityka w najlepszym świetle. Zresztą prezydent Ukrainy też się nie popisał.
Donald Tusk jest zbyt wylewny? Premier powinien - w opinii ekspertki - wyciągnąć wnioski ze swojego zachowania. Tym razem - poklepywaniem króla po ramieniu - nie dał dobrego przykładu innym i nie zareklamował dobrze Polski na arenie międzynarodowej. - Panowie przekroczyli ramy protokołu dyplomatycznego. Niezależnie od tego, że król Karol III się nie obraził i zareagował przystępnie, to nie powinno się wydarzyć. Nic tego nie usprawiedliwia. Pan Tusk jest znany z tego, że bywa mocno wyluzowany. Niestety to nie było właściwe zachowanie. To nie spotkanie kolegów na rybach, którego nikt nie widzi. To jednak była oficjalna sytuacja i niestety tu trzeba mówić o wpadce - powiedziała nam.
Rozumiem, że możemy mówić, że żyjemy w XXI wieku, że król to też człowiek i wszyscy są równi, wszystko to prawda... Ale jeśli premier Tusk chce funkcjonować w stosunkach międzynarodowych i dyplomacji, cieszyć się szacunkiem i poważaniem, musi sobie zdawać sobie sprawę z tego, że Karol to nie jest zwykły przywódca, a król. W związku z tym w jego obecności trzeba trzymać się zasad i nie można na wszystko pozwalać. Może teraz pan Tusk wyciągnie wnioski, bo jego zachowanie to wizytówka na cały świat. Oby
- powiedziała nam dr Wioletta Wilk-Turska.
Król Karol III po kilku miesiącach, podczas których skupił się na zdrowiu, wrócił na dobre do publicznych obowiązków. Kilka dni temu brał udział w otwarciu brytyjskiego parlamentu. W rozmowie z Plejadą ekspertka od mowy ciała, Daria Domaradzka-Guzik, oceniła króla. - To wystąpienie było kwintesencją króla Karola, który nigdy nie ukrywał, że nie lubi przemówień publicznych. To było słychać. Widać było, że się stara - cedził słowa i odczyt z kartki bardzo mu w tym pomógł. Chciał też utrzymać kontakt wzrokowy z odbiorcą, ale z uwagi na czytanie z kartek było to niezmiernie trudne - stwierdziła specjalistka. Zwróciła też uwagę na dłonie monarchy, które zdradziły, że był bardzo zdenerwowany, ale robił wszystko, by sprawiać wrażenie opanowanego.
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Vivienne Wiśniewska skończyła 18 lat. Tak świętowała córka lidera Ich Troje
Baranowski prosił o pieniądze. Zebrał więcej, niż chciał. Teraz zdradza, na co je wyda
Doda z postulatami w Ministerstwie Sprawiedliwości. Postawiła sprawę jasno
Mateusz z "Rolnika" po rozstaniu z Basią nie wylewa łez w poduszkę. Tak bawi się z inną uczestniczką show
Prezes Republiki wygrał w sądzie z TVN. Stacja wydała oświadczenie
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej