W mediach wciąż mnożą się nowe informacje na temat głośnej afery z Diddym. Pewne jest to, że raper po zatrzymaniu przez FBI wciąż przebywa w więzieniu i nie może zostać zwolniony za kaucją. Do tej pory przedstawiono mu zarzuty m.in. o handel ludźmi w celach seksualnych oraz przestępstwa związane z bronią palną. Dużo mówi się także o innych celebrytach, którzy mieliby mieć jakikolwiek związek z oburzającą sprawą. Na celowniku od jakiegoś czasu jest Jennifer Lopez. Jej ostatnie zachowanie zdaje się nie pozostawiać złudzeń.
Sprawa Diddy'ego wzburzyła cały świat, a śledzący ją internauci co rusz znajdują kolejny szczegół, który może pomóc obnażyć prawdę o świecie celebryckim w Stanach Zjednoczonych. Emocje jakiś czas temu wzbudziły chociażby słowa amerykańskiego prawnika Tony'ego Buzbee, który twierdził, że "wielcy celebryci na poziomie Diddy'ego zostaną pozwani za rzekomą pomoc w przeprowadzaniu i tuszowaniu napaści seksualnych, chyba że najpierw zawrą ugodę poza sądem". Podkreślił też, że wszyscy, którzy śledzą sprawę Diddy'ego, będą w ogromnym szoku, gdy na światło dzienne wyjdą nazwiska związane z aferą. Nie ujawniono dotąd, czy wśród nich znalazła się Jennifer Lopez, która przed laty była związana ze wspomnianym raperem. Wiadomo natomiast, że jej zachowanie podczas ostatniego wydarzenia może budzić wątpliwości.
Piosenkarka pojawiła się ostatnio na festiwalu filmowym AFI FEST w Los Angeles. Celebrytka na miejscu spotkała się z fanami, ale gdy w końcu padło pytanie o byłego partnera, czyli Diddy'ego, ta zareagowała nieco nerwowo.
Jennifer, czy mogłabyś jakoś skomentować sprawę Diddy'ego i postawionych mu zarzutów?
- zapytał jeden ze zgromadzonych. Jak poinformował Mirror US, Jennifer Lopez tuż po niewygodnym pytaniu miała w mig przerwać podpisywanie autografów, po czym bez słowa oddalić się od fanów, którzy bezskutecznie ubiegali się o powrót gwiazdy.
Marcin Rogacewicz padł na kolana przed Agnieszką Kaczorowską. "Powiedziałam tak"
Kubicka planuje wymianę implantów. Gojdź zareagował na jej obawy. Tak porównał Polskę i USA
Widzowie zagotowali się po odcinku "Familiady". TVP wydała oświadczenie
James Van Der Beek nie żyje. Aktor "Jeziora marzeń" miał 48 lat
Tak wygląda dom Wiśniewskich. Gwiazdor pochwalił się zdjęciem z budowy
Miszczak stwierdził, że Doda nie ma "krzty lojalności". Ta mu dosadnie odpowiedziała
Olga Frycz urodziła! Zdradziła imię malucha
Rozenek tak urządziła biuro w nowej willi. W takiej przestrzeni aż chce się pracować
Andrzej z Plutycz podjął już decyzję. Szykuje się nowa inwestycja