Polskie olimpijki apelują do Maryli Rodowicz. Niebywałe, z czym się do niej zwróciły

W trakcie trwających igrzysk olimpijskich czas na rozrywkę znalazły polskie zawodniczki specjalizujące się w short tracku. Skierowały w stronę Maryli Rodowicz nietypową propozycję.
Polskie olimpijki apelują do Maryli Rodowicz. Mają dla niej pewną propozycję
Instagram/@natmaliszewska, KAPIF.pl, Instagram/@gtopolskaa

XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie trwają w najlepsze, a kolejni sportowcy rywalizują na włoskich arenach. Polskie zawodniczki, które specjalizują się w short tracku, znalazły sposób na rozluźnienie się przed kolejnymi startami. Natalia Maliszewska, Kamila Sellier i Gabriela Topolska postawiły na karaoke. W pewnym momencie zwróciły się do Maryli Rodowicz, zaskakując nietypową propozycją.

Zobacz wideo Jakim cudem Rosjanie są na igrzyskach? „Obśmiali sankcje"

Zimowe igrzyska olimpijskie. Polskie zawodniczki apelują do Maryli Rodowicz 

Maliszewska, Selier i Topolska postanowiły zapewnić sobie nieco rozrywki i zdecydowały się na wspólne karaoke. Nie zabrakło kultowej "Małgośki" z repertuaru Maryli Rodowicz. Muzyczne popisy pojawiły się na relacji na Instagramie Maliszewskiej. To jednak nie był koniec "zaczepek" w stronę polskiej artystki. Topolska wraz z Natalią Czerwonką i Karoliną Bosiek opublikowały na Instagramie nagranie, na którym wsiadają do bobsleja. 

"Wsiąść do bobsleja byle jakiego... Pani Marylo, zostanie Pani naszym Snoop Doggiem?" - brzmiał opis filmiku. Raper jest ambasadorem igrzysk olimpijskich - już dwa lata temu pełnił tę funkcję w Paryżu. Widać, że panie namawiają Rodowicz, by ta została dobrym duchem polskiej drużyny. Nie wiadomo, czy piosenkarka zdecyduje się odpowiedzieć i pojawi się we Włoszech. 

Kacper Tomasiak zadedykował im sukces na igrzyskach. Tym zajmują się jego rodzice 

Kacper Tomasiak jako 19-latek sięgnął po srebrny medal na skoczni normalnej w Predazzo, co czyni go najmłodszym polskim medalistą zimowych igrzysk olimpijskich w historii. Swój największy sukces w karierze młody sportowiec zadedykował przede wszystkim swojej rodzinie. Tata naszego skoczka to Wojciech Tomasiak, który od lat pełni funkcję trenera w klubie SMS Szczyrk. To on nadzorował i z zaangażowaniem towarzyszył synowi przy rozwoju pasji oraz stawianiu pierwszych kroków w międzynarodowej karierze. 

Mama Kacpra Tomasiaka skończyła Akademię Pedagogiczną w Krakowie. - Żona kończyła w Krakowie Akademię Pedagogiczną i to ona kładła szczególnie duży nacisk na to, by syn nie zaniedbywał nauki. Powtarzaliśmy mu, że skoro ma inne talenty poza sportem, to też powinien je rozwijać - mówił Wojciech Tomasiak w wywiadzie dla TVP Sport. 

Więcej o: