"Zaczęłam skakać z radości i się popsuł". Sportowcy psioczą na jakość medali

4 lutego rozpoczęły się zmagania sportowców w ramach XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Rozdano już 82 medale. Okazuje się, że zawodnicy nie są zadowoleni z jakości otrzymanych krążków.
Sportowcy oburzeni jakością medali na igrzyskach. 'Zaczęłam skakać z radości i się popsuł'
Fot. REUTERS/Leonhard Foeger, TikTok/@cnn

Co cztery lata sportowcy biorą udział w zmaganiach w ramach igrzysk olimpijskich - zarówno letnich, jak i zimowych. Od 4 lutego oczy widzów skupione są na Włoszech, gdzie zawodnicy rywalizują w sportach zimowych. Polska ma już na koncie jeden medal - srebrny, a zdobył go 19-letni skoczek narciarski Kacper Tomasiak. Coraz więcej sportowców narzeka na jakość otrzymywanych wyróżnień. Rozczarowania nie kryła Breezy Johnson, która wywalczyła złoto. To powiedziała na konferencji prasowej. 

Zobacz wideo Tomasiak show! Majchrzak: Właśnie to daje medale

Zimowe igrzyska olimpijskie. Sportowcy psioczą na jakość medali 

Breezy Johnson zwyciężyła w rywalizacji narciarek alpejskich. Pojawiła się na konferencji prasowej, gdzie z niezadowoleniem pokazała, że zdobyty przez nią medal, zerwał się z pamiątkowej zawieszki. Choć zawodniczka nie kryła rozczarowania sytuacją, w pewnym momencie postanowiła zażartować. - Nie skaczcie w medalach! Ja zaczęłam skakać z radości i się popsuł. Jestem pewna, że ktoś go naprawi, zwłaszcza że nie jest to jakieś duże uszkodzenie, tylko małe - zaznaczyła.

Te słowa powinien do serca wziąć sobie jeden z członków niemieckiej sztafety mieszanej w biathlonie. skakać ze swoim brązowym medalem, aż nagle zerwał się on ze wstążki i upadł na ziemię. Głos zabrała również Alysa Liu. Amerykańska łyżwiarka figurowa, która zdobyła złoto, opublikowała w sieci nagranie, na którym  pokazała uszkodzony medal. "Mój medal nie potrzebuje wstążki" - przekazała na nagraniu.

Piotr Dębowski skomentował życie holenderskiej panczenistki. W sieci burza

Piotr Dębowski komentował zmagania panczenistek, które rywalizowały na dystansie 1000 m. Dziennikarz zaczął opowiadać o życiu prywatnym reprezentantki Holandii, Jutty Leerdam, która związana jest ze znanym influencerem, Jake'iem Paulem. - Wręczył jej kwiaty, celebryta, bokser, który ma milionowe odsłonięcia w mediach społecznościowych. Są parą od kwietnia 2023 roku. Kontaktowali się przez Instagram, zaręczyli w marcu ubiegłego roku. No i jeszcze ponoć on ma polskie korzenie... Ale teraz trzyma kciuki za Leerdam - cytują słowa komentatora Wirtualne Media. W sieci zawrzało, a internautom nie spodobał się fakt, iż Dębowski mówi o prywacie, zamiast odnosić się do osiągnięć Leerdam. 

- Piotr Dębowski dobrze wykonał swoją pracę - odpowiedziało na te zarzuty Biuro Prasowe TVP. - W tym czasie komentatorzy Telewizji Polskiej przekazują widzom mnóstwo różnych ciekawych informacji. Komentarz sportowy nie polega na odczytywaniu wyników z ekranu, jest to relacja wzbogacona o kontekst, różne ciekawostki oraz informacje o zawodniczkach i zawodnikach, również te powszechnie znane. Od lat jest to standardem w sportowych transmisjach telewizyjnych - dodano. Zobacz: Komentator TVP Sport w ogniu krytyki po słowach na temat olimpijki. Stacja się tłumaczy

Więcej o: