Britney Spears zmieniła imię. Twierdzi, że przez nowe ma problemy

Britney Spears nie przestaje zaskakiwać. Piosenkarka podsumowała swój wakacyjny wyjazd i wyjawiła, jakie ma trudności po zmianach, jakie wprowadziła w życie.

Britney Spears to jedna z najpopularniejszych piosenkarek na całym świecie. Gwiazda ma na koncie wiele hitów, takich jak: "Toxic" czy "Gimme More". W 2021 roku wokalistka po 13 latach uwolniła się spod kurateli ojca Jamiego Spearsa. Gwiazda odzyskała kontrolę nad swoim życiem, choć jej zachowanie jest uznawane przez niektórych za niepokojące. Na instagramowym profilu Britney Spears często pojawiają się filmiki, na których wokalistka występuje w skąpych strojach. Zdarza się także, że nie ma nic na sobie. Jedno jest pewne - Spears często szokuje. Tym razem odniosła się do zmiany imienia.

Zobacz wideo Britney Spears pokłóciła się z synami. Wszystko się nagrało

Britney Spears podsumowała wakacje. Imię Xila przynosi jej trudności

Niedawno Britney Spears opublikowała na swoim profilu na Instagramie podsumowanie wakacyjnego wyjazdu. Piosenkarka napisała, że podczas wycieczki ćwiczyła na siłowni, grała w tenisa oraz pływała łodzią. Spears nawiązała także do zmiany swojego imienia. Przypomnijmy, że od jakiegoś czasu na jej profilu na Instagramie widnieje nazwa: "Xila Maria River Red". Jednocześnie należy podkreślić, że Britney "przechrzciła" się tylko w mediach społecznościowych. Nic nie wskazuje na to, że w urzędzie złożyła dokumenty pozwalające oficjalne zmienić imię i nazwisko. 

Spears napisała, z jakimi skutkami musi się mierzyć po wspomnianej zmianie. Ma problemy ze swoim ojczystym językiem. "Odkąd zmieniłam imię na Xila, właściwie mam trudności ze zrozumieniem angielskiego" - pisała piosenkarka w poście na Instagramie. Myślicie, że tylko żartowała? Po więcej zdjęć Britney Spears zapraszamy do galerii na górze strony.

 

Britney Spears wydała książkę i zdradziła szczegóły związku z Timberlakiem. "Zgodziłam się nie urodzić dziecka"

W 2023 roku Britney Spears wydała autobiografię "The Woman In Me", w której wróciła wspomnieniami do związku z Justinem Timberlakiem. Jak się okazało, piosenkarka zaszła z nim w ciążę. Timberlake nie był jednak szczęśliwy z tego powodu. "Powiedział, że nie jesteśmy gotowi na dziecko w naszym życiu, że jesteśmy o wiele za młodzi" - czytamy w autobiografii. Spears wyjawiła, że Timberlake miał przekonać ją do usunięcia ciąży. "Jestem pewna, że ludzie mnie za to znienawidzą, ale zgodziłam się nie urodzić dziecka. Nie wiem, czy to była właściwa decyzja. Gdyby to zależało tylko ode mnie, nigdy bym tego nie zrobiła. A jednak Justin był tak pewny swego" - wspomina Britney Spears. ZOBACZ TEŻ: Britney Spears rozwścieczyła fanów tańcem. Poszło o tekst piosenki. Ma nawiązywać do hospitalizacji ojca

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.