Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"

Ostatnio byliśmy świadkami mocnej wymiany zdań między Magdą Gessler, a Dodą. Artystka nie gryzła się w język, gdy przyszło jej odpowiedzieć na komentarz restauratorki. Teraz sprawę skomentował Ralph Kamiński.
Ralph Kaminski nie gryzł się w język w restauracji Gessler. 'Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?'
fot. KAPIF

Magda Gessler nie gryzła się w język, gdy wypowiadała się na temat Dody. Wspomniała o jej aktywności w kwestii ochrony schronisk. W wywiadzie z Kozaczkiem padły mocne słowa. - To, że teraz Doda krąży wokół schronisk i wybrała to sobie jako temat, to na pewno jest bardzo świadome i robi to dobrze. No bo dotąd miała dużo problemów i była bardzo źle postrzegana. To jest bardzo dobre wyjście z sytuacji i jest częściowo wizerunkowe, a częściowo może płynie z jej duszy. Zawsze robi dobry biznes - wspomniała Gessler. W odwecie Doda nazwała ją "wrednym czupiradłem". Teraz Ralph Kamiński zareagował na całą sytuację.

Zobacz wideo Gessler nazwana "wrednym czupiradłem". Woźniak-Starak zaniemówiła

Ralph Kamiński nie gryzł się w język. Wszedł do restauracji Magdy Gessler i powiedział TO

Ralph Kamiński postanowił dodać swoje trzy grosze do medialnej burzy na temat Dody i Magdy Gessler. Pojawił się na gali Bestsellerów Empiku. W rozmowie z Kozaczkiem odniósł się do konfliktu. Co ciekawe, dopiero co odwiedził restaurację "U Fukiera". Nie do wiary, co tam powiedział. - Byłem w zeszły weekend w restauracji "U Fukiera" i tak zażartowałem do kelnera: "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?". Myślę, że to jest śmieszne, ale to są takie dramy, że za miesiąc nie będziemy o tym pamiętać. Jest głośno i o to chodzi - skwitował Kamiński.

Doda o Magdzie Gessler. Tak brzmiała jej wypowiedź

Gdy Magda Gessler zarzuciła Dodzie charity washing, artystka nie zamierzała siedzieć cicho. Od razu skomentowała zarzuty, jednocześnie nie szczędząc mocnych słów. - Uważam, że to jest podłe. Jeszcze gdyby to powiedziała w formie żartu, to bym się zaśmiała, bo mam dystans, ale każdy mierzy swoją miarą. Wydaje mi się, że ona wszędzie upatruje biznes, jeżeli zacznie coś robić za darmo dla kogoś, nawet właśnie dla psów. (...) To dopiero będzie miała mandat do tego, żeby się tak obrzydliwie wypowiadać - skomentowała dla przeambitni.pl. Na koniec dodała: A póki co jest wrednym czupiradłem - powiedziała do mikrofonu. To była przesada? ZOBACZ TEŻ: Doda urządziła się po królewsku. Mroczna kuchnia i chaos w łazience. W salonie z kolei dzieje się jeszcze więcej

Więcej o: