Książę Harry i Meghan Markle chcą zyskać na kryzysie w rodzinie królewskiej? Mocne słowa ekspertek

Książę Harry i Meghan Markle opuścili Stany Zjednoczone i przybyli do Jordanii. Ich wizyta nie umknęła ekspertkom, które twierdzą, że działania Sussexów mają drugie dno.
Rodzina królewska
Książę Harry i Meghan Markle odwiedzili Jordanię. W mediach burza / Fot. Kirsty O'Connor/REUTERS

25 lutego książę Harry i Meghan Markle przylecieli do Jordanii na zaproszenie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Sussexowie uczestniczyli w zajęciach muzycznych w obozie Za’atari dla syryjskich uchodźców oraz odwiedzili organizacje pomagające mieszkańcom Strefy Gazy. Celem wizyty brata księcia Williama i jego żony jest podkreślenie kluczowej roli pomocy humanitarnej. A co o podróży księcia Harry'ego i Meghan Markle sądzą ekspertki?

Zobacz wideo Sablewska ocenia stylizacje księżnej Kate. Ma jasne zdanie

Meghan Markle i książę Harry wykorzystują trudną sytuację w rodzinie królewskiej? Zaskakujące słowa ekspertki

Judi James, ekspertka od mowy ciała analizująca zachowania członków rodziny królewskiej, udzieliła wywiadu dla Daily Mail. Jej zdaniem podróż księcia Harry'ego i Meghan Markle nie bez powodu zbiegła się z trudnym okresem w monarchii i "jest częścią działań mających na celu odcięcie się od mrocznej strony rodziny królewskiej".

Przypomnijmy, że 19 lutego były książę Andrzej został zatrzymany pod zarzutem nadużywania władzy publicznej. Sprawa ma związek z przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem. Chociaż Mountbatten-Windsor tego samego dnia opuścił komisariat policji, to nie może wychodzić ze swojej rezydencji bez opiekuna. 

Ekspertka o zachowaniu Meghan Markle i księcia Harry'ego. Takie ma wnioski

Dziennikarka Annabel Fenwick Elliott również nie uznaje wyjazdu księcia Harry'ego i Meghan Markle za przypadkowy. "Być może to tylko zbieg okoliczności. Może Meghan Markle rzeczywiście realizuje swoje dziecięce marzenie o pracy humanitarnej, o którym mówiła jeszcze jako dziewczynka. Trudno jednak nie zauważyć, że jej wcześniejsze projekty, jak choćby program kulinarny na Netfliksie czy sygnowane jej nazwiskiem produkty, nie spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem. Teraz, uwolniona od królewskich obowiązków, ponownie angażuje się w filantropię - tę samą, która miała stanowić fundament jej relacji z Harrym po Megxicie" - powiedziała w rozmowie z Daily Mail. 

Więcej o: