Matka krzyczała do telefonu: Zabrali córkę, pośpieszcie się! Potem pojawiły się dowody, że upozorowała porwanie małej miss

26 lat temu w posiadłości rodziny Ramseyów w Boulder (Kolorado, USA) znaleziono ciało sześcioletniej uczestniczki dziecięcych konkursów piękności. Długa lista podejrzanych stopniowo malała i wciąż nie było wiadomo, kto zabił. Niecały miesiąc temu pojawiła się jednak nadzieja na złapanie mordercy.

Więcej kryminalnych historii przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

JonBenet Ramsey została uduszona pętlą wykonaną ze sznurka połączonego z rączką pędzla. Co do tego, w jaki sposób zakończono jej życie, nie ma wątpliwości. Jest ich zdecydowanie więcej w przypadku osoby, która popełniła zbrodnię. Najlepiej obrazuje to dokument "Casting JonBenet", gdzie ukazano proces szukania aktorów do filmu o losach małej miss. Nietypowy eksperyment filmowy zawiera jednocześnie prywatną opinię każdej z osób na temat śmierci dziewczynki i pozwala zauważyć, jak wiele teorii i interpretacji faktów pojawiło się w związku ze sprawą. W grupie podejrzanych o popełnienie zbrodni znaleźli się m.in. matka JonBenet, jej dziewięcioletni brat czy były nauczyciel. 

Zobacz wideo Wersow sześć lat temu wzięła udział w wyborach miss. Jest nie do poznania

Ruth EllisTłum protestował, a ona umierała. Była ostatnią powieszoną w Wielkiej Brytanii

 

Gdzie jest JonBenet?

25 grudnia matka JonBenet, Patsy Ramsey, obudziła się po godzinie piątej i odkryła, że córka zniknęła z łóżka. Na schodach prowadzących do kuchni zauważyła długi list zaadresowany do ojca dziewczynki. Jego autor nie zapomniał o zwrocie grzecznościowym i zapewniał, że małej miss nic się nie stanie. Ktoś specjalnie się nie spieszył i dosyć obszernie opisał swoje żądania w ponad dwustronicowym liście, który, zdaniem policji, powstawał minimum 22 minuty. 

Drogi Panie Ramsey, jesteśmy grupą ludzi, którzy reprezentują zagraniczną organizację. (...) Pańska córka znajduje się w naszych rękach. Jest bezpieczna i nie stanie jej się krzywda. Jeśli chcesz, by doczekała 1997 roku, postępuj zgodnie z poniższymi warunkami - zaczynał się.


Przedstawiciele tajemniczej "zagranicznej organizacji" zażądali wypłacenia 118 tysięcy dolarów. Jest to dokładna kwota premii, jaką w zeszłym roku John Ramsey otrzymał w pracy, co oznacza, że sprawca prawdopodobnie był związany z rodziną. Porywacze poinformowali, że ktoś zadzwoni pomiędzy godziną ósmą a dziesiątą w celu podania miejsca przekazania okupu. Jasno dali do zrozumienia, że jakakolwiek próba kontaktu z policją skończy się śmiercią sześciolatki. 

List do rodziców JonBenet RamseyList do rodziców JonBenet Ramsey oryginał listu

Rodzice nie posłuchali. Roztrzęsiona matka dziewczynki zadzwoniła na policję, żeby zgłosić porwanie córki. 

Zabrali naszą córkę, pośpieszcie się. Zostawili wiadomość. Ma sześć lat, jest blondynką. Córki nie ma, proszę kogoś przysłać - relacjonowała nerwowo.

W ciągu godziny w domu Ramseyów pojawili się funkcjonariusze i sąsiedzi. John zdążył ich już poinformować, zupełnie nie zważając na wzmiankę o dyskrecji, którą razem z żoną czytali w liście zaledwie kilkadziesiąt minut wcześniej. 

Brutalna zbrodnia

Śledczy zaczęli od przeszukania domu Ramseyów, choć spore utrudnienie stanowił fakt, że John i Patsy zaprosili do niego kilka innych osób, które naniosły dodatkowe odciski i ślady. Okazało się, że ciało JonBenet spoczywa w piwnicy. Leżała martwa na podłodze, owinięta kocem ze swojego łóżka. Miała pętlę z nylonowego sznurka na szyi, zaklejone usta, związane ręce i nogi, a na głowie ślad po uderzeniu.

John Ramsey wziął jej ciało na ręce i wyniósł z piwnicy. To było kolejne działanie, które doprowadziło do zniszczenia śladów, które pozostawił po sobie sprawca. Choć wcześniej rodzina zarzekała się, że to niemożliwe, by ktoś w nocy wszedł do ich domu bez włączenia alarmów, szybko wyszło na jaw, że te nie działały. Dodatkowo okazało się, że w piwnicy znajdowało się okno z wybitą szybą. Nie odpowiadał za to sprawca, a ojciec dziewczynki, który kilka miesięcy wcześniej wybrał tę metodę dostania się do domu, gdy zapomniał kluczy i od tego czasu nie zdecydował się wstawić nowej szyby. 

Dom RamseyówDom Ramseyów YouTube


Ramseyowie mieli ogromny dom i sprawca bez problemu mógł się po nim poruszać bez obaw, że ktoś go usłyszy. John i Patsy w swojej sypialni nie odnotowali żadnych dźwięków dochodzących z piętra niżej. W tym czasie morderca wyniósł JonBenet z jej pokoju. Zdążył wyrwać też kartkę z notatnika Patsy i napisać długi list, a nawet nakarmić dziewczynkę ananasem z otwartej puszki, która znajdowała się w kuchni. Następnie zaciągnął do piwnicy i oczekiwał na dalsze kroki rodziny. Gdy okazało się, że zawiadomili policję, zabił ją i uciekł przez okno - tak przynajmniej przedstawiała się pierwotna wersja zdarzenia. 

Morderca-brat, a może matka? Długa lista podejrzanych

Osoby, które znają sprawę zabójstwa małej miss jedynie za sprawą dokumentu Netfliksa "Casting JonBenet", w której aktorzy typują mordercę, mogli odnieść wrażenie, że najwięcej oskarżeń pada w kierunku matki dziewczynki. Ich zdaniem, kobieta w złości uderzyła sześciolatkę i doprowadziła do jej śmierci, a następnie upozorowała porwanie. Dobudowana do tej wersji narracja sugerowała, że egoistycznie zmuszała dziewczynę do występów w konkursach miss i nie traktowała jej jak małego człowieka, a jak narzędzie do spełniania własnych pragnień. Patsy nie pomagał również fakt, że kartka, na której napisano list od rzekomych porywaczy, została wyrwana z jej notatnika, a kilka analiz grafologicznych wykazało wyraźnej podobieństwo pomiędzy pismem jej i porywacza.

Porównanie pisma sprawcy i matki JonBenet, Patsy RamseyPorównanie pisma sprawcy i matki JonBenet, Patsy Ramsey oryginał listu

Wiele osób sugerowało także, że za śmierć JonBenet jest odpowiedzialny jej brat, dziewięcioletni wówczas Burke, którego odciski znaleziono na puszce z ananasami. Spekulowano, że to on podał je siostrze przed snem (rodzice zarzekali się, że oni tego nie zrobili). Obstawiali, że chłopiec pokłócił się z sześciolatką, a później niechcący wymierzył cios, który doprowadził do śmierci. I tutaj znowu wracamy do punktu, w którym rodzice, chcąc chronić syna, mieli upozorować próbę okupu.

W oczach opinii publicznej Ramseyowie byli winni. Dopiero po 12 latach od zabójstwa oficjalnie oczyszczono ich z podejrzeń. Brat JonBenet w 2016 roku w wywiadzie dla CBS przyznał, że ich życie było piekłem.

Przez długi czas media sprawiały, że nasze życie oszalało. Nie sposób nie zauważać kamer i wozów transmisyjnych na podwórku własnego domu. A kiedy jechaliśmy do supermarketu, widziałem tabloidy ze swoją twarzą, z twarzą JonBenet na pierwszej stronie. To był dla mnie, małego dziecka, koszmar - wyznał Burke.

Burke RamseyBurke Ramsey zrzut ekranu

Gdy wydawało się, że sprawa zmierza ku końcowi...

W trakcie kilkudziesięciu lat pojawiło się wielu podejrzanych, a coraz to nowsze metody pozwoliły na wyodrębnienie DNA sprawcy, jednak to nie pokryło się z żadnym z dostępnych baz. W końcu na policję zgłosił się Michael Vail, który przypomniał sobie rozmowę telefoniczną z kolegą, Garym Olivą. Ten 26 grudnia 1996 roku zadzwonił do niego i przyznał, że zrobił krzywdę małej dziewczynce. Został aresztowany i porównano jego DNA z próbką znalezioną na miejscu zbrodni. Ponieważ nie było zgodności, został wypuszczony. 

Z kolei były nauczyciel John Mark Karr przyznał się do morderstwa JonBenet w mailu adresowanym do dziennikarzy z Kolorado. Podczas przesłuchania zeznał, że podał dziewczynce narkotyki i molestował ją, jednak jej śmierć była wypadkiem. Nie zgadzało się to zupełnie z faktycznym stanem rzeczy - autopsja wykluczyła obecność jakichkolwiek środków odurzających. DNA Karra również nie pasowało do tego znalezionego na miejscu zbrodni. 

O.J. SimpsonBył oskarżony o zabójstwo żony. Mimo twardych dowodów został uniewinniony

Niecały miesiąc temu, w grudniu 2021 roku, śledczy poinformowali, że podjęto decyzję o wykorzystaniu nowej technologii analizy DNA do zbadania próbek zabezpieczonych na ciele JonBenet. Detektywi liczą, że metoda w końcu pomoże znaleźć zabójcę. Patsy, matka dziewczynki, nie doczekała tego momentu, bo zmarła w 2006 roku na raka jajnika. Ojciec i brat odcięli się od mediów i nie zabierają głosu w kolejnych spekulacjach na temat sprawy. 

 

Zobacz też: Matka Charlize Theron zabiła ojca aktorki na jej oczach. Nie miała wyjścia. Musiała bronić córki. Prawda wyszła na jaw po latach

Więcej o: