"Królowa przetrwania" 2 pokazuje życie gwiazd w trudnych warunkach w Tajlandii. Uczestniczki dotarły na bezludną wyspę, gdzie na początku zagrały w siatkówkę w skrajnym upale. To był dopiero początek wyzwań. Nie zabrakło wyznania o traumach Natsu, sprzeczki Schreiber i Lizy, trudnych do przełknięcia koktajli oraz konfliktu Trybały i Schreiber. 13 stycznia wysłuchaliśmy także kontrowersyjnej opowieści Kasi Nast.
Po zakończonym meczu siatkówki, który wygrała drużyna Natsu, Schreiber postanowiła uścisnąć dłonie uczestniczek. Ominęła przy celowo tym Lizę, która wcześniej zachowała się tak samo. - Ty mnie traktujesz jak kurz, to ja ciebie też. Nie będę ci podawała ręki, mam pewne zasady. Nie jesteś osobą, która mnie do siebie przekonuje. Kiedy jestem obok ciebie, czuję złą energię - rzuciła Anorue. - Tu nie chodzi o przyjaźń, a o szacunek - odpowiedziała jej Schreiber. Liza ma za złe Mariannie to, że skrytykowała ją w przeszłości, kiedy miała walkę na Fame MMA.
Kolejnym wyzwaniem dla uczestniczek było wypicie na czas egzotycznego koktajlu z dodatkiem między innymi larw, sosu rybnego, pasty krabowej i jajek. Marianna Schreiber musiała skorzystać przy tej konkurencji z wiadra - smak napoju był nie do przyjęcia. Agnieszka Kotońska nie mogła z kolei znieść zapachu. - Śmierdziało tak starymi jajami - skomentowała. Ola Tomala z kolei nie wytrzymała z emocji i popłakała się przed konkurencją.
Eliza Trybała postanowiła następnie udać się na stronę z Marianną Schreiber. Poruszyła sprawę konfliktu z Lizą i kwestię rasizmu.- Ty potrafisz płakać na zawołanie - zarzuciła Trybała. Nawiązała następnie do sytuacji z udziałem Trybsona, z którym Schreiber chciała zrobić sobie zdjęcie. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że freak fighterka chciała być podniesiona przez męża Trybały na rękach. - Nie uważam, abym się źle zachowała - powiedziała Schreiber. - Możesz sobie robić zdjęcie z każdym wolnym chłopem - przekazała Trybała, która nie akceptuje takich zachowań w związku. Schreiber postanowiła jeszcze bardziej zagrać jej na nerwach. - Mąż Elizy wielokrotnie prosił mnie o pomoc w sprawach zawodowych, nigdy nie odmówiłam mu tej pomocy - dodała Schreiber. "Rozmowa ch*** z butem" - podsumowała zdenerwowana Trybała. Konflikt uczestniczek nie został wyjaśniony w odcinku. Przeniósł się za to na Instagrama.
PRZECZYTAJ WIĘCEJ: Kotońska weszła na Instagram i pozamiatała. Zamknęła usta hejterom
- Zaczęło być o mnie głośno, kiedy namalowałam obraz krwią menstruacyjną - powiedziała Kasia Nast. - Byłam w pierwszym dniu okresu, położyłam kartki papieru na ziemi i zaczęłam tak jak takim niemalże pędzlem sobą nad tym papierem jeździć ręką, kadzidłem, dymem (...) Krew to jest magia naszego ciała, ta krem która rodzi, to nie jest krew, która krąży w żyłach - dodała, co wprawiło pozostałe uczestniczki w osłupienie. Kolejny fakt dotyczył sfery łóżkowej Kasi Nast. - Z moimi partnerami robię rytuały. Uprawiamy miłość podczas mojego okresu i kładziemy krew na trzecie oko - zachwalała nauczycielka tantry. Co sądzicie?
Afera wokół Doroty R. Prokuratura wystosowała akt oskarżenia wobec piosenkarki
Szefowa TVN reaguje na odejście Dowbora. "Odważnie..."
Prokop rozumie, dlaczego Dowbor odszedł z "Dzień dobry TVN". Ależ słowa
Maciej Dowbor odchodzi z "DDTVN"! Pożegnał ekipę po ponad 180 wydaniach
Duda poszedł wypolerować swoje Porsche i się zaczęło. Pracownicy warsztatu teraz się tłumaczą. "To jest chore"
Oto prawdziwe kulisy odejścia Ewy Kasprzyk z "Tańca z gwiazdami". Aktorka wcale nie chciała sama odejść
Doda przerwała milczenie. Mówi o akcie oskarżenia. "Ponad pięć lat na to czekałam"
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Książulo sprawdził produkt Skolima. Po kilku kęsach wszystko było jasne