Lionel Richie trafił do szpitala! Bliscy artysty komentują niepokojące wieści

Lionel Richie grał koncert w mieście St. Paul w USA. Nagle piosenkarz musiał przerwać występ. Przewieziono go do szpitala.
Lionel Richie
Fot. Jan Rusek / Agencja Wyborcza.pl

Lionel Richie niedawno świętował 77. urodziny. Muzyk, który rozpoczął solową karierę w 1981 roku, 24 czerwca rozpoczął trasę koncertową. Jego występ w St. Paul nie trwał jednak długo. Po 55 minutach wokalista usiadł na scenie i nie był w stanie kontynuować, co zaniepokoiło jego fanów. Zagraniczne media poinformowały, że muzyk został przetransportowany do szpitala. Wiadomo, co się wydarzyło.

Zobacz wideo Fabijański o pobycie w szpitalu psychiatrycznym. Mówi o dbaniu o psychikę

Lionel Richie nagle przerwał występ. Trafił do szpitala. Bliscy uspokajają jego fanów

Lionel Richie występował w hali Grand Casino Arena w mieście St. Paul w stanie Minnesota. Był to inauguracyjny koncert z okazji trasy, którą przygotował z zespołem Earth, Wind & Fire. Jak relacjonował portal TMZ, niespodziewanie podczas wykonywania utworu "Dancing on the Ceiling" piosenkarz usiadł na scenie. Przyznał wówczas, że źle się poczuł, mówiąc, że jest "oszołomiony". Doznał zawrotów głowy. - Kiedy czujesz zawroty głowy, usiądź na tyłku - komentował żartobliwie. Następnie Richie wykonał "Three Times a Lady" przy fortepianie.

Nastąpiła przerwa, po której piosenkarzowi nie udało się kontynuować koncertu i nie wyszedł już na scenę. Zgromadzoną publiczność poinformował o tym po 40 minutach saksofonista Dino Soldo. - Niestety, Lionel nie czuje się dobrze. Nie będzie w stanie kontynuować - przekazał. Ratownicy medyczni, którzy czekali już za kulisami, zdecydowali, by przewieźć muzyka do szpitala. Osoby z otoczenia Richiego zaznaczyły, że był to jednak środek profilaktyczny.

Co dalej z trasą koncertową Lionela Richiego?

Perkusista Earth, Wind & Fire, John Paris, postanowił nieco uspokoić fanów muzyka. W rozmowie z dziennikiem "Star Tribune" ujawnił, że Richie nie wykazywał wcześniej oznak problemów zdrowotnych. Według jego narracji był najpewniej "lekko odwodniony". W ramach trasy "Sing Along All Night Long" Richie miał zagrać wraz ze wspomnianym już zespołem 26 koncertów. Zaplanowano występy w m.in.: Chicago, Toronto, Bostonie, Nowym Jorku, Filadelfii, San Francisco oraz Los Angeles. Finałem trasy miał być koncert w Austin, który zaplanowano na 14 sierpnia. Miał również pojawić się w Wielkiej Brytanii. Przedstawiciele Richiego nie wydali jednak oświadczenia w tej sprawie. Na ten moment nie wiadomo, czy zdrowie pozwoli muzykowi kontynuować trasę koncertową. 

Więcej o: