Katarzyna Nosowska od niedawna prowadzi z synem podcast "Bliskoznaczni". W ostatnim odcinku ich gościem była najbliższa przyjaciółka piosenkarki - Agata Kulesza. Panie wspominały dzieciństwo, bo wychowywały się na jednym osiedlu i zdradziły, jak ich relacja ewoluowała przez lata. W pewnym momencie gwiazda zespołu Hey zaskoczyła wyznaniem. Stwierdziła, że jej marzeniem jest, by jej partner związał się kiedyś z aktorką. - Co ja ostatnio chciałam ci dać? Co ci właściwie przyobiecałam? Powiedziałam do Agaty: Gdybym ja umarła, to chciałabym, żeby Agata i Paweł byli razem (...) Znali mnie najlepiej, więc uważam, że to by było wspaniałe. Paweł jest super, Ty jesteś super. Pasujecie do siebie. I wtedy to wszystko będzie Wasze, kochani! - wypaliła Nosowska.
Katarzyna Nosowska często porusza w wywiadach tematy miłosne. Niedawno mówiła, że na swoim koncie ma pięć poważnych związków. - Całe życie byłam zazdrośnicą. Teraz już nie jestem zazdrosna. To była rzecz, z którą się musiałam naprawdę ostro zmierzyć - wyjaśniła artystka w podcaście "WojewódzkiKędzierski". Przy okazji nawiązała do byłych partnerów, których jak sama stwierdziła, łączy jedna wspólna cecha. - Mój ostatni związek, z moim mężem Pawłem, on ma drugą odsłonę. Po tylu latach jest coś odjazdowego. Ja uważam, że to jest wspaniała historia relacji. Ich wszystkich było pięciu i oni wszyscy mieli rodzaj deficytu z domu. Oni wszyscy byli od sasa do lasa. To nie chodziło nigdy o pieniądze ani o zawód jakiś. To chodziło o taki efekt, że 'ktoś cię woła' - wyznała Nosowska. Piosenkarka przez lata powielała schematy matki, która od jakiegoś czasu z nią mieszka. Przyszedł czas, w którym musiała zwrócić się o pomoc do specjalistów. - Ja się zawsze strasznie rzucałam łapczywie na miłość, już dzisiaj wiemy, że miłością nie była wcale. Ja sobie to ślubuję, że jakbyśmy się z Pawłem kiedykolwiek rozstali, ja nigdy już nie będę się tak reklamować, jak dawniej - dodała. Wiecie, jak wygląda mąż Nosowskiej? Ich wspólne zdjęcia znajdziecie w galerii na górze strony.
Agata Kulesza od kilku lat jest po rozwodzie, podczas którego jej mąż prał brudy publicznie. Gdy było już po wszystkim, aktorka w jednym z magazynów zdradziła, że przetrwała trudny czas dzięki cierpliwości. Nieoceniona okazała się także pomoc przyjaciół oraz terapeuty. Sama nie chciała nigdy odpowiadać na ataki, choć nie wyklucza, że kiedyś podzieli się swoją wersją wydarzeń. - Życie pokazało, że potrafię rzeczy przeczekać. To nie jest fajne, kiedy w trakcie rozwodu jest się na okładkach pism i to z dodatkiem dziwnych komentarzy. Mogłabym od razu pójść z tym do mediów i opowiedzieć moją wersję. Ale tego nie zrobiłam. Uważam, że na tej metaforycznej wojnie nie trzeba walczyć tą samą bronią, której używa atakujący. Dla mnie cierpliwość, to nieschodzenie poniżej swojego standardu, niewikłanie się w przepychanki - stwierdziła Agata Kulesza w wywiadzie dla "Twojego Stylu".
Łukasz Simlat widział ojca tylko raz w życiu. Po latach dostał od niego list
Wojciechowska apeluje do Mroza. "Nie wiem, k***a, czy to można odkręcić teraz". Jest odpowiedź pisarza
Julia Wieniawa zmierzyła się z hitem Marka Grechuty. Widzowie wydali werdykt
Zamienili dom na dwupiętrowy, luksusowy apartament. Szatanowie pokazali, jak mieszkają
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Sandra Kubicka pokazała zdjęcie z ukochanym. Miłość kwitnie
Robert Makłowicz dostał propozycję walki w oktagonie. Jego reakcja to złoto
Rozenek w złotym gorsecie i turbanie na gali Mensah i Brzoski. "Materiał barwiony pigmentem z pyłu ghańskich skał"
Mama Iwony Wieczorek wydała ważne oświadczenie. Padły zaskakujące słowa