Michał Bajor miażdży Taylor Swift. "Kompletnie bez szacunku". Dalej jest jeszcze mocniej

Michał Bajor we wpisie na Instagramie wrócił do tegorocznego rozdania nagród Grammy. Nie oszczędził przy tym Taylor Swift, która jego zdaniem zachowała się nietaktownie.

Chociaż od 66. ceremonii rozdania nagród Grammy minął już ponad tydzień, Michał Bajor teraz zdecydował się zabrać głos na temat gali na Instagramie. Taylor Swift zgarnęła statuetkę za album roku, a wręczyła jej ją sama Celine Dion, która niespodziewanie pojawiła się na wydarzeniu. Polski wokalista zwrócił uwagę na zachowanie obecnie najpopularniejszej gwiazdy popu. Kiedy odbierała nagrodę, kompletnie zignorowała Celine Dion.

Zobacz wideo Allan Krupa o konflikcie Dody i Edyty Górniak

Michał Bajor ostro o Taylor Swift. "Smutne"

Michał Bajor na profilu na Instagramie napisał, że z zaciekawieniem oglądał fragmenty z wręczania Grammy. Nie spodobało mu się jednak zachowanie Taylor Swift. Ta, gdy odbierała statuetkę od wielkiej gwiazdy, jaką jest bez wątpienia Celine Dion, nawet na nią nie spojrzała.

Owszem, publika, na czele ze współczesnymi gwiazdami (i gwiazdkami), zgotowała wszech gwieździe owację na stojąco, ale już Taylor Swift, największa dzisiaj artystka - celebrytka, przyjęła Grammy  (co niestety zarejestrowały kamery), z rąk wielkiej artystki, z nonszalancką brawurą i tak na dobre, kompletnie bez szacunku i jakiejkolwiek chwili zauważenia zaszczytu, jaki ją spotyka. Że ta właśnie, wielokrotna zdobywczyni Grammy, wręcza jej to trofeum

- napisał. Jego zdaniem Swift zachowała się bardzo nietaktownie. "Cóż, bardzo przykre i niestety mocno świadczy o pstrokatości i braku taktu dla tych, którzy tworzyli w przeszłości kulturę muzyczną świata… Ważna chwila, wrzask publiki, ale ani chwili na pomyślenie, że być może kiedyś, kolejna młodsza piosenkarka, odbierając nagrodę od utytułowanej starszej Swift, również przyjmie Grammy tak, jakby wręczała jej tę statuetkę przypadkowa osoba z… obsługi koncertu. Smutne. Brrr…" - podsumował. Z jego zdaniem zgodzili się internauci. "Po raz kolejny potwierdziła brak klasy", "Celine Dion to ikona! Na dodatek w trudnym dla siebie czasie! Zachowanie Taylor Swift jest po prostu prostackie" - komentowali.

 

Celine Dion zaskoczyła obecnością na Grammy

Celine Dion od dłuższego czasu ma problemy zdrowotne, przez co była zmuszona odwołać koncerty. U wokalistki zdiagnozowano rzadkie neurologiczne schorzenie - tzw. zespół sztywności uogólnionej. Tym bardziej fani ucieszyli się, gdy zobaczyli ją na rozdaniu nagród Grammy. Dostała owacje na stojąco, gdy weszła na scenę. - Wyglądacie pięknie. Kiedy mówię, że cieszę się, że tu jestem, naprawdę mówię to z głębi serca. Ci, którzy mieli wystarczająco dużo szczęścia, aby być tutaj na rozdaniu nagród Grammy, nigdy nie mogą brać za pewnik ogromnej miłości i radości, jaką muzyka wnosi do naszego życia i ludzi na całym świecie - powiedziała.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.