Rafał Patyra bredzi na temat tęczowych flag. Były pracownik TVP atakuje rząd

Rafał Patyra nie jest już pracownikiem TVP i zabiera polityczny głos. Teraz stwierdził, że krzyże zostaną zastąpione przez... tęczowe flagi.

Rafał Patyra od stycznia nie jest pracownikiem TVP, gdzie w ostatnich latach współprowadził "Teleexpress" i pracował w redakcji sportowej. Nie zaprzestaje jednak kontaktów z obserwatorami. Zamieścił właśnie na Instagramie grafikę z Katarzyną Lubnauer na tęczowym tle z wymownym hasłem: "Tęczowe flagi zamiast krzyży - oto ich plan". Czyżby chciał tym przy okazji nawiązać do ostatniej sytuacji w "Pytaniu na śniadanie"? Przypomnijmy, że 6 stycznia w święto Trzech Króli, w studiu pojawiły się pary jednopłciowe. Jedna z nich pokazała na wizji tęczową flagę.

Zobacz wideo Paulina Smaszcz pojawi się w "Pytaniu na śniadanie"?

Rafał Patyra pokazał tęczową flagę

Do swojego wpisu Rafał Patyra zamieścił jeszcze cytat. "Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem, Polska jest Polską, a Polak Polakiem" - czytamy w opisie najnowszego postu prezentera. Poza tym dał też hasztagi: Brońmy Polski, Centrum życia i rodziny, wolne media, Bóg Honor Ojczyzna. Czyżby szykował się przy okazji na protest PiS-u? Zanim w TVP zapanowała nowa władza i TVP Info przeszło poważne zmiany, wypowiadał się w grudniu w temacie wolnych mediów. - Wolne media to jest fundament demokracji. Jeśli chcemy budować demokrację na skale, to tą skałą są właśnie wolne media. Jeśli chcemy budować demokrację na piasku, to lepiej, żeby media mówiły jednym głosem. Nie o to chodzi w demokratycznym świecie. Chodzi o to, żeby mieć różne głosy, z różnych stron, wtedy widz ma pełen komfort. Może wybrać sobie ten głos, który uważa za najbardziej wiarygodny. Jestem przekonany, że Telewizja Polska to jest to medium, które mówi do swojego widza otwartym tekstem, który jest prawdziwy - mówił na antenie starego TVP Info.

Przypomnijmy, że Politycy Prawa i Sprawiedliwości ogłosili, że 11 stycznia pod Sejmem odbędzie się "protest Wolnych Polaków". Mariusz Błaszczak przekazał, że ma pokazać "brak zgody na praktyki rodem ze stanu wojennego". - Liczymy na to, że rzeczywiście Polacy powiedzą "nie" koalicji 13 grudnia - mówił były minister obrony narodowej w Radiu Zet. Protest organizowany przez PiS ma być wyrazem sprzeciwu wobec zmian w mediach publicznych, które pod koniec ubiegłego roku rozpoczęła koalicja rządowa. 

 

Co dalej z karierą Rafała Patyry?

Rafał Patyra nie ma na razie planów zawodowych. - Zobaczymy, gdzie Bóg poprowadzi, na razie bez konkretów - mówił kilka dni temu w rozmowie z Wirtualnymi Mediami. Prezenter zaczynał karierę w stacji TVN i TV Puls. W latach 2005-2006 i 2010-2019 był prezenterem "Sport telegramu", który miał emisję po "Panoramie". Prowadził też magazyn "Szybka piłka" w TVP2 i "Gol" w TVP Sport. Widzowie mogli go również oglądać w "Pytaniu na śniadanie", gdzie przekazywał doniesienia prasowe. W latach 2016-2023 prowadził też "Teleexpress". Przypomnijmy, że o Patyrze zrobiło się głośnio, gdy w jednym z wywiadów opowiadał, że miał romans, którego owocem jest nieślubna córka. Były pracownik TVP nie utrzymuję z nią kontaktów. Żona za to wybaczyła mu romans i znów są razem. 

Rafał PatyraRafał Patyra fot. KAPIF

Podobają ci się ostatnie zmiany w TVP?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.