Rafał Patyra żegna się z TVP. Znika z "Teleexpressu". Ujawnił, co planuje dalej

Rafał Patyra w Telewizji Polskiej prowadził "Teleexpress" i zajmował się przede wszystkim tematyką sportową. Stacja zdecydowała się podziękować mu za współpracę.

Rafał Patyra był związany z Telewizją Polską od wielu lat. O tym, że znika z TVP Sport, pisaliśmy już w połowie grudnia. Teraz w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl powiedział: "Skończył mi się kontrakt z TVP Sport. Przeszliśmy na model honoracyjny". Osoba zajmująca się w stacji zatrudnianiem dziennikarzy jednak nie potwierdziła tych informacji. "Rafałowi Patyrze skończyła się umowa przed zmianą władz w TVP i nie zamierzamy jej przedłużać" - powiedziała.

Zobacz wideo Edyta Górniak występuje w TVP, bo popiera PiS?

Rafał Patyra nie będzie już pracował w TVP. "Na razie bez konkretów"

Rafał Patyra zapytany przez Wirtualnemedia.pl o dalsze plany zawodowe, odpowiedział: "Zobaczymy, gdzie Bóg poprowadzi, na razie bez konkretów". Były już pracownik TVP zaczynał karierę w stacji TVN i TV Puls. W latach 2005-2006 i 2010-2019 był prezenterem "Sport telegramu", który miał emisję po "Panoramie". Prowadził też magazyn "Szybka piłka" w TVP2 i "Gol" w TVP Sport. Widzowie mogli go również oglądać w "Pytaniu na śniadanie", gdzie przekazywał doniesienia prasowe. Rafał Patyra w latach 2016-2023 prowadził też "Teleexpress". Po tym, jak zmieniła się władza i zaczęła rewolucja w telewizji publicznej, informował, że nie może dostać się do studia.

Kolejny dzień bez "Teleexpressu". Drzwi do redakcji zamknięte na głucho... - pisał na Instagramie.

Rafał PatyraRafał Patyra fot. KAPIF

Rafał Patyra bronił "wolnych mediów"

Po zmianie władzy w pod siedzibą TVP odbyła się demonstracja "w obronie wolnych mediów". Rafał Patyra w materiale stacji wypowiadał się na ten temat. - Wolne media to jest fundament demokracji. Jeśli chcemy budować demokrację na skale, to tą skałą są właśnie wolne media. Jeśli chcemy budować demokrację na piasku, to lepiej, żeby media mówiły jednym głosem. Nie o to chodzi w demokratycznym świecie. Chodzi o to, żeby mieć różne głosy, z różnych stron, wtedy widz ma pełen komfort. Może wybrać sobie ten głos, który uważa za najbardziej wiarygodny. Jestem przekonany, że Telewizja Polska to jest to medium, które mówi do swojego widza otwartym tekstem, który jest prawdziwy (...) - mówił na antenie TVP Info.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.