Danuta Holecka od kulis. Błyskawicznie się zaręczyła. "O to prosiłam Boga"

Danuta Holecka jest twarzą "Wiadomości" TVP od 2016 roku, choć prezenterką została przez przypadek. Jednak nie tylko jej życie zawodowe może budzić zainteresowanie.

Danuta Holecka od kilku lat prowadzi główne wydanie "Wiadomości". Szybko stała się nie tylko twarzą serwisu informacyjnego, ale i całej "dobrej zmiany" wprowadzonej przez Prawo i Sprawiedliwość w mediach publicznych. Chociaż dziś z pewnością jest jedną z popularniejszych pracownic TVP, to wciąż niewiele wiadomo o jej życiu prywatnym. Jaka jest więc Holecka poza kamerami?

Zobacz wideo Takie zasady obowiązują pracowników TVP. Niektóre zaskakują

Danuta Holecka prywatnie. Zaręczyła się po kilku tygodniach znajomości

Gwiazda "Wiadomości" po ukończeniu szkoły podstawowej wyprowadziła się z rodzinnego Lidzbarka. W Warszawie rozpoczęła naukę w szkole sióstr nazaretanek. - Nie byłabym tym, kim jestem, gdyby nie mój dziadek, który w Stanach zobaczył, jak funkcjonują szkoły prowadzone przez siostry zakonne, i wymarzył sobie, że jego wnuczka też będzie chodziła do takiej szkoły. Przez cztery lata opłacał moją naukę - opowiadała na łamach "Do Rzeczy". Następnie podjęła się studiów ekonomicznych w Szkole Głównej Handlowej.

To właśnie w czasie studiów poznała Krzysztofa Dunin-Holeckiego, który szybko wpadł jej w oko. Zaręczyć się mieli już po trzech tygodniach znajomości. Na ślub musieli jednak poczekać, aż mężczyzna rozwiedzie się z pierwszą żoną. - Kiedy wychodziłam za mąż, byłam bardzo młoda i chciałam tylko kochać, być kochaną i mieć zdrowe dzieci. I o to prosiłam Boga - wyznała w rozmowie z "Życiem na Gorąco". Mąż Holeckiej jest przedsiębiorcą. Od 2004 roku ma własną firmę, która zarządza kilkoma parkingami w Warszawie.

Danuta Holecka do TVP trafiła przez przypadek. Nie chciała pracować w mediach

Po ostatnich latach trudno będzie sobie wyobrazić "Wiadomości" bez Danuty Holeckiej. Pracownica TVP nie wiązała jednak kiedyś swojej przyszłości z pracą w telewizji. Przypadkowo trafiła na ogłoszenie z konkursem stacji na dziennikarzy i prezenterów. Postanowiła spróbować. - Studiowałam na SGH, bo chciałam mieć poważny zawód. Po studiach, kiedy szukałam pracy, dowiedziałam się z ogłoszenia, że Telewizja Polska ogłasza konkurs na dziennikarzy i prezenterów. Pomyślałam, że mogę spróbować - zdradziła w jednym z wywiadów.

Pierwszy raz jako prezenterka głównego wydania "Wiadomości" wystąpiła w 1997 roku. Przez następne lata pracowała na zmianę dla TVP1 i TVP Info. Kiedy szefem Telewizyjnej Agencji Informacyjnej został Tomasz Sandak, na trzy lata zniknęła z serwisu, aby wrócić jako twarz "dobrej zmiany" w 2016 roku. Wówczas stała się symbolem propagandy sączonej z telewizji publicznej.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.