Nie wyrzuci go z posiadłości wartej 30 milionów. Król Karol rzucił bratu wyzwanie

Jakiś czas temu zagraniczne media rozpisywały się na temat tego, że książę Andrzej wkrótce straci dach nad głową. Król Karol III podjął jednak inną decyzję.

Od kilku lat nie przestaje być głośno o księciu Andrzeju. Jakiś czas temu brat króla Karola III został oskarżony o między innymi wykorzystanie nieletnich oraz powiązania z Jeffreyem Epsteinem. Aż pięć osób było gotowych na składanie zeznań przeciwko synowi królowej Elżbiety II. Pomimo tego, służby nie prowadzą żadnego postępowania w tej sprawie. W związku z oskarżeniami, książę Andrzej miał zostać wyrzucony z posiadłości w Royal Lodge. Jak się jednak okazało, Karol III zawarł z nim pewną umowę.

Zobacz wideo Tak wyglądał przejazd króla Karola III przez Trafalgar Square

Książę Andrzej może zostać w luksusowej posiadłości. Król Karol zawarł z bratem umowę

W 2019 roku książę Andrzej podjął próbę ocieplenia wizerunku. Wówczas udzielił wywiadu dla stacji "BBC". To jednak nic nie dało. Kontrowersje wokół księcia Yorku miały nieodwracalne skutki. Rodzina postanowiła odebrać bratu Karola III szlacheckich tytułów oraz odznaczeń wojskowych. Z tego powodu jedną z decyzji administracyjnych, jakie miał podjąć brytyjski monarcha, miała być eksmisja Andrzeja z posiadłości z dziesięcioma sypialniami, Royal Lodge.

Mężczyzna twierdził, że rodzina "zmusza go do opuszczenia domu". Wściekły książę Yorku nie miał w tej kwestii pola do dyskusji. Jak przekazała brytyjska prasa, 63-latek miał jednak przejąć dawną posiadłość księcia Harry'ego i Meghan Markle. Nie był z tego powodu zachwycony. Skompromitowany Andrzej zawarł z bratem pewną umowę. Więcej zdjęć royalsów znajdziecie w galerii na górze strony.

Książę Andrzej będzie mieszkał w rezydencji o wartości 30 milionów funtów

Według najnowszych informacji, król Karol III miał wydać pozwolenie na dalsze mieszkanie Andrzeja w luksusowej posiadłości. Zhańbiony brat zawarł z bratem umowę, która miała jeden warunek. Jak donosi "Mirror", książę może zostać w Royal Lodge, jeśli w określonym czasie udowodni, że jest w stanie znaleźć fundusze na remont posiadłości. Warto podkreślić, że rezydencja jest warta aż 30 milionów funtów, czyli ponad 159 milionów złotych. Brytyjskie media oszacowały, że cały remont wyniesie około dwa miliony funtów. ZOBACZ TEŻ: Król Karol pokazał klasę. Nie wyrzuci księcia Andrzeja na bruk tylko ze względu na stan zdrowia byłej żony

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.