Niedawno pisaliśmy o Julii von Stein z "Królowych życia", która zrobiła awanturę w popularnym fast foodzie. Celebrytka skorzystała z opcji drive-thru i była zbulwersowana tym, że pracownik lokalu poprosił ją o zgaszenie papierosa. Gwiazda TTV dała upust swoim emocjom, nagrywając relację, którą później opublikowała na InstaStories. Nagranie wywołało burzę w sieci. Teraz przedstawiciele sieci restauracji wydali oświadczenie, w którym odnieśli się do sytuacji.
Kiedy jeden z pracowników popularnej restauracji typu fast food poprosił, aby siedząca we własnym samochodzie Julia von Stein zgasiła papierosa, celebrytka zażądała rozmowy z menedżerką. Kobieta zapewniła, że obsługujący celebrytkę mężczyzna poniesie konsekwencje. Teraz głos zabrali przedstawiciele sieci, którzy przekonują, że nie wyrażają zgody na poniżanie pracowników przez klientów.
Podkreślamy, że nie ma zgody na obrażanie, krzyki i jakąkolwiek formę przemocy wobec zespołu (...) Zdarza się, że stres, emocje i chęć złagodzenia sytuacji biorą górę, wówczas reakcja nie zawsze jest zgodna z naszymi standardami. Rozumiemy to. Podkreślamy, że nikt z zespołu restauracji organizacji franczyzowej, w której doszło do zdarzenia, nie poniósł konsekwencji służbowych. Pracownicy franczyzobiorcy otrzymali wsparcie - czytamy w oświadczeniu.
Sieć rozważa także wprowadzenie zakazu palenia w strefie drive-thru. "Prośba ze strony pracownika o zgaszenie papierosa nie jest niczym nagannym. Ze względu na zdrowie, bezpieczeństwo i komfort pracowników obecnie sprawdzamy możliwości prawne i operacyjne oraz rozważamy wprowadzenie takiego zakazu" - zapowiedzieli przedstawiciele fast foodu.
Po opublikowaniu nagrania z awantury w restauracji na Julię von Stein wylała się fala hejtu. Niedługo potem celebrytka zamieściła w sieci kilkuminutowy film z przeprosinami. Zapewniła, że zrozumiała swoje błędy i nie chciała nikogo obrazić. "Moi drodzy, chciałabym się odnieść do sytuacji, która wywołała, przepraszam, gó*noburzę w całym internecie w tym kraju (...). Na samym wstępie chciałabym - ze względu na to, że mam w sobie pokorę i jestem na tyle osobą myślącą, że zauważam błąd po swojej stronie - was za to przeprosić" - kajała się na InstaStories.
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Nawrocki pojawi się na 80. urodzinach Trumpa. Co mu da w prezencie? Prawdziwe cacko
Kto zastąpi Kusego i Japycza? Reżyser "Rancza" zabrał głos i mówi wprost
Za cztery dania w restauracji w Hotelu Gołębiewskim w Pobierowie zapłacił 239 zł. "Wielce się nie najadłem"
Ceglane ściany i drewniane wykończenia zwracają uwagę w domu Jabłczyńskiej. Spójrzcie jednak na kuchnię [ZDJĘCIA]