Kanadyjski raper Tory Lanez został skazany na dziesięć lat pozbawienia wolności za zaatakowanie i postrzelenie raperki Megan Thee Stallion. Incydent miał miejsce 12 lipca 2020 roku, gdy oboje wracali z jednej imprezy. Lanez - a właściwie Daystar Peterson - użył półautomatycznej broni palnej, raniąc Megan Thee Stallion w stopę. W grudniu 2022 roku został uznany za winnego postawionych mu zarzutów, w tym napaści z posiadaniem i użyciem broni, jak i rażącego zaniedbania związanego z wystrzeleniem. Prawnicy rapera ogłosili plany odwołania od wyroku.
Na mocy werdyktu wydanego przez sędziego Davida Herriforda, Tory Lanez został skazany na dziesięć lat pozbawienia wolności. Przed ogłoszeniem wyroku artysta osobiście zwrócił się do sędziego i ukazał skruchę za swoje czyny. Wyraził pełną odpowiedzialność za wydarzenia tamtej nocy, podkreślając, że gdyby mógł cofnąć czas, to by to uczynił. Wspomniał również, że obecnie koncentruje się na rozwoju osobistym. Wcześniej doda wpis na Instagramie, w którym przekonywał o ciężkiej pracy nad sobą.
Choć Lanez ostatecznie przyznał się do czynu, przez pierwsze miesiące utrzymywał inną narrację. Megan Thee Stallion udzieliła wywiadu dla "Elle", w którym wyznała, jak wiele kosztuje ją proces sądowy i zawód na przyjacielu, jakim był dla niej Lanez. "Nie chcę nazywać się ofiarą. Kiedy myślę o ostatnich trzech latach, postrzegam siebie jako osobę, która przeżyła to, co niewyobrażalne. Nie tylko przeżyłam postrzelenie przez kogoś, komu ufałam i uważałam za bliskiego przyjaciela, ale także przezwyciężyłam publiczne upokorzenie" - przyznała, dodając, że była szantażowana przez Laneza.
Nazywano go serialowym amantem. Sławę i pieniądze Jakub Strzelecki porzucił dla zakonu
Nicolas Cage oficjalnie zmienił nazwisko. Padły ostre słowa o rodzinnym klaunie
Nawrocka rozbiła bank w Szwajcarii? Stylistka: Piekło zamarzło
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Tym wpisem Mentzen uderzył w artystów. Opozda nie zostawiła na nim suchej nitki
Doniesienia zza zamkniętych drzwi sądu. Chodzi o rozprawę Cieleckiej i Lindy. Wiadomo, co dalej
Książulo trafił do szpitala i przeszedł operację. "Wyszło coś jeszcze"
Potocka nie hamowała się po pytaniu o medycynę estetyczną. "Mamy monstra chodzące po ulicach"
Zmarł 21-letni członek ekipy "The Voice of Poland". Słowa jego mamy poruszają do łez