Justyna Kowalczyk w maju straciła męża. Kacper Tekieli zginął podczas górskiej wyprawy w Alpy. Wspinaczki były wspólną pasją pary. Była biegaczka narciarska nie straciła zamiłowania do gór. Wciąż stara się zdobywać szczyty. Często towarzyszy jej dwuletni syn Hugo. Obecnie Kowalczyk przebywa z dzieckiem w Zakopanem. Nie straszna im pogoda i aktywnie spędzają czas. Przy okazji można zauważyć, że biegaczka nie rozstaje się z przedmiotem, który należał do zmarłego męża.
Justyna Kowalczyk wciąż jest w drodze. Podróżuje po Polsce i świecie. Głównie w miejsca górzyste. Strata męża nie wpłynęła na jej miłość do gór. Często chwali się na Instagramie zdjęciami z wypraw. Gratką są te fotografie, które przedstawiają ją z Hugonem. Matka z synem początek sierpnia spędzają w Zakopanem. Spacerowali z widokiem na Giewont, a także bawili się w deszczu. Na jednym zdjęciu uwagę przykuwa naszyjnik Justyny Kowalskiej. Zawieszka to symbol miłości - obrączki jej i Kacpra Tekieli. Więcej górskich wypraw Kowalczyk znajdziecie w galerii u góry strony.
Biegaczka narciarska ostatnio pokusiła się o szczere wyznanie. Przyznała, że choć stara się i spełnia obietnicę daną mężowi, nie jest jej łatwo. "W ostatnich dniach po niemieckich i austriackich kampingach grasował osobliwy duet. Przeszczęśliwy, bardzo ruchliwy chłopczyk i jego samotna, uśmiechająca się przez łzy mama - napisała i dodała hashtagi #niebędziemyżyćzakarę #zHugotkiemprzezświat" - pisała pod postem z kempingu.
Ekspertka o garniturze Marty Nawrockiej. W tym widzi problem. "To już nie jest kwestia gustu"
Lewandowska zachwyciła w Nowym Jorku w kreacji od Butrym. Słynne WAGs zareagowały
Macklemore wyrzucony z trasy Sheerana za słowa o "wolnej Palestynie". Potem ruszyła lawina
Miała sondę karmiącą, brała leki zwiotczające, wypadły jej zęby. Uciekła od matki, zlecając jej zabójstwo
Scenarzysta "Lalki" Netfliksa o wstydliwym wątku powieści. Wiedział, że serial wywoła narodową dyskusję
Filip Chajzer o byłym teściu. "Nie usłyszałem słowa przepraszam"
Nagranie z kłócącym się na ulicy Gortatem obiegło sieć. Wydał oświadczenie
Zagraniczne media rozpisują się o "Lalce" Netfliksa. Porównania do "Bridgertonów" to nie koniec
Jego wypowiedź wywołała burzę. Bralczyk znów podjął temat "zdychania" zwierząt