Tomasz Stockinger zagrał w 2020 roku w filmie "365 dni" na podstawie książki Blanki Lipińskiej, w którym wcielił się w ojca głównej bohaterki. Aktor nie wystąpił jednak w dwóch kontynuacjach produkcji, a jego rolę zagrał Dariusz Jakubowski. W jednym z ostatnich wywiadów gwiazdor "Klanu" stwierdził, że inaczej wyobrażał sobie efekt końcowy filmowej opowieści o miłości Laury i Massima. Czyżby dlatego po tym, co zobaczył w kinie, nie zdecydował się tam wrócić? W rozmowie z Plotkiem Tomasz Stockinger odpowiedział na pytanie, czy żałuje udziału w przedsięwzięciu.
Rozmawiając z dziennikarzem Plotka, Bartoszem Pańczykiem, Tomasz Stockinger zdradził kulisy rozstania z produkcją "365 dni". Okazuje się, że to, iż nie pojawił się w kontynuacjach filmu, było decyzją produkcji. Wynikało to m.in. z faktu, że plan zdjęciowy nie zgrywał się z kalendarzem Grażyny Szapołowskiej, która wcielała się w rolę jego żony i było wiadome, że będzie musiał zagrać ją ktoś inny. Wtedy zdecydowano, że skoro nowa aktorka wcieli się w matkę głównej bohaterki, dostanie też innego partnera ekranowego. Aktor nie ubolewał nad tym specjalnie, bo role rodziców Laury są w "365 dniach" epizodyczne. I choć nie jest zachwycony efektem końcowym pierwszej odsłony filmu, nie ubolewa, że wziął w nim udział. Powiedział nam też, co o nim sądzi.
Nie żałuję. Wziąłem w tym udział i zobaczyłem jak to wygląda. Komuś się to podoba, komuś się to średnio podoba, a innemu się to nie podoba. Myślę, że dobry erotyk to jest duża sztuka. Temu filmowi dużo brakuje, by być pierwszym pięknym polskim erotykiem. Musimy się wszyscy jeszcze w tej dziedzinie rozwinąć - mówi Plotkowi Tomasz Stockinger.
Tomasza Stockingera niezmiennie od 1997 roku możemy oglądać regularnie w serialu TVP1 "Klan", w którym wciela się w doktora Lubicza. Aktor nie zamierza rozstawać się z tą produkcją, bo wierzy w jej misyjność. Poza tym czuje wielką odpowiedzialność, gdyż od jakiegoś czasu pełni funkcję nestora rodu Lubiczów i jest filarem produkcji. Jego zdjęcia z planu serialu znajdziesz w galerii na górze strony.
Nawrocka zadała szyku w Manili. Stylistka ma jedno "ale". "Powinna dostać mały przycisk ciszej"
Chajzer nagle wspomniał o teściowej. Chciał, żeby Bianka podziękowała za to mamie
Nagranie z synem Toma Hanksa obiegło sieć. Tak potraktował inną gwiazdę
Nie żyje uczestnik "MasterChefa". Mariusz Komenda miał 44 lata
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Monika Pikuła zmaga się z nowotworem piersi. Mówi, co teraz ją czeka i wspomina o "czerwonej chemii"
Książulo oceniał lokale. Teraz ich właściciele komentują aferę z jego pizzą. "Wizerunek na pewno trochę ucierpiał"
Dała sześciolatce szminkę Diora w nagrodę. I się zaczęło. Mnie zastanowiło co innego
Torbicka w "ryzykownych prześwitach", Woźniak-Starak w "eleganckim worku na śmieci"