Mariah Carey i Jennifer Lopez stały się wielkimi gwiazdami już w latach 90. Mogłoby się wydawać, że oprócz wielkiego talentu i zamiłowania do muzyki pop nie łączy ich zbyt wiele, jednak prawda jest całkowicie inna. Za sukcesem obu stoi Tommy Mottola, który przez prawie 15 lat był prezesem i dyrektorem generalnym Sony Music Entertainment. A żeby tego było mało - jest byłym mężem Mariah Carey, od którego młodziutka wokalistka wręcz uciekła. To właśnie on stoi za konfliktem jednych z największych gwiazd popu.
Mariah Carey poznała Tommy'ego Motollę w 1988 roku podczas gali prezesów wytwórni płytowych. 18-letnia wtedy dziewczyna wręczyła 40-letniemu prezesowi demo z nagranymi utworami. Nie mogła wiedzieć, że właśnie od tamtej chwili Motolla zacznie mieć na jej punkcie niezdrową obsesję. Obiecał jej kontrakt płytowy o wartości 350 tys. dolarów, a dla młodziutkiej Mariah, która pracowała jako kelnerka, było to jak spełnienie marzeń. Oczywiście do czasu. Tommy dotrzymał słowa i już kilka lat później podczas rozdania naród Grammy wokalistka zgarnęła nagrody dla Najlepszego Nowego Artysty i Najlepszą Piosenkę Popową. W tym samym czasie zaczęły pojawiać się plotki o tym, że Motolla miał zostawić żonę, z którą był związany przez 19 lat. Pogłoski szybko okazały się prawdą, a 1993 roku Mariah i Tommy wzięli ślub, o którym pisały media na całym świecie. Bajkowa przyszłość okazała się jednak prawdziwym koszmarem. Mężczyzna okazał się zaborczy i zazdrosny o młodą żonę. Odciął ją od przyjaciół, decydował, co robiła każdego dnia. Małżeństwo zamieszkało w imponującej posiadłości znanej jako Storybook Manor, w której Motolla zamontował kamery, by śledzić żonę.
Czułam, jakby odciął mi krążenie, trzymał mnie z dala od moich przyjaciół i mojej małej "rodziny". Nie mogłam rozmawiać z nikim, kto nie był pod kontrolą Tommy'ego. Nie mogłam wychodzić ani robić nic z nikim. Nie mogłam swobodnie poruszać się we własnym domu. Wielu rozsądnych ludzi kwestionowało, dlaczego poślubiłam Tommy'ego. Ale żaden z nich nie kwestionował tej decyzji bardziej niż ja - napisała w swojej autobiografii wokalistka.
Carey i Motolla rozwiedli się w 1998 roku. Po wielu trudnościach udało jej się także zakończyć współpracę z wytwórnią Tommy'ego. To jednak nie zakończyło problemów wokalistki. Były mąż chciał się na niej zemścić i wtedy pojawia się ona - Jennifer Lopez.
Motolla przygarnął Lopez pod swoje skrzydła i rozpoczął jej wielką promocję. W tym czasie Mariah pracowała nad własnym singlem "Loverboy", w którym chciała wykorzystać sample piosenki "Firecracker" zespołu Yellow Magic Orchestra z 1978 roku. Kiedy Tommy się o tym dowiedział, postarał się o to, aby J.Lo jako pierwsza wydała utwór z identycznymi samplami. I właśnie tak zaczął się konflikt dwóch wielkich wokalistek, który trwa do dziś. W 2003 roku w trakcie wywiadu reporter zapytał Carey o relację z Lopez. Odpowiedziała wtedy sławnymi już słowami: "Nie znam jej".
Jennifer Lopez również nie raz była pytana o ich konflikt. Ta jednak zawsze starała się wypowiadać o Carey w raczej neutralnych słowach. Na "nie znam jej" zareagowała w wywiadzie dla Wendy Williams ze śmiechem: "Chyba jest zapominalska! Spotkałyśmy się wiele razy. Nie wiem… Nie znam jej tak dobrze." W 2014 roku w rozmowie z Andym Cohenem zmieniła zdanie - nagle stwierdziła, że nigdy nie miały okazji się poznać. "Czytałam te nieprzyjemne rzeczy, które o mnie powiedziała, ale nigdy się nie spotkałyśmy. Nie znamy się". Interesujące? Jeśli jesteście ciekawi, jak panie wyglądają bez makijażu, w całkowicie naturalnym wydaniu - sprawdźcie naszą galerię.
Meloni z "gestem sztyletu" wobec Nawrockiego. Prezydent był za to bardzo wylewny
Zaskakujące wieści. EBU ujawniło, jak głosowało polskie jury na Eurowizji
Viki Gabor przerywa milczenie po aferze wokół Eurowizji. Ujawnia, jak głosowała na Izrael
Oskarżenia o gwałty w brytyjskim "Ślubie od pierwszego wejrzenia". Słowa uczestniczek wstrząsają
Mówili, że jest "najgorszą matką świata". Wojciechowska otwarcie o relacji z córką
Śpiewała "Zakochani są wśród nas", a skończyła w zapomnieniu. Życie nie oszczędzało Konarskiej
Spódnica Wojciechowskiej to majstersztyk. Maffashion zagrała kolorem. Tylko spójrzcie na Kwaśniewską
Kolejny skandal w rodzinie królewskiej. Wydało się, co ochrona króla robiła podczas służby
Żudziewicz i Jeschke odchodzą z "Tańca z gwiazdami". Wydało się, o czym rozmawiali z Miszczakiem