Marcin Bosak o postępach w sprawie pobicia. Mówi o postawieniu zarzutów

Marcin Bosak kontynuuje w internecie temat swojego pobicia, do którego doszło kilka dni temu. W nowym nagraniu aktor zdradził postępy w sprawie i, jak twierdzi, aresztowano właśnie 25-letniego obywatela Gruzji.

Marcin Bosak na bieżąco aktualizuje postępy w sprawie o pobicie, którego kilka dni temu mieli się dopuścić kierowcy jednej z popularnych aplikacji służącej do przewozu osób. Teraz okazuje się, że jeden z nich został zatrzymany, o czym znany z "M jak miłość" aktor opowiedział właśnie w nowym nagraniu na InstaStories.

Zobacz wideo Brutalne pobicie w Gorzowie Wielkopolskim. Atak nagrali telefonem

Kogo aresztowano w sprawie o pobicie Marcina Bosaka?

Jak na razie w sprawie pobicia Marcina Bosaka został aresztowany zagraniczny obywatel. "Rusłan G. 25-letni obywatel Gruzji usłyszał dziś zarzuty prokuratorskie i został aresztowany na trzy miesiące. Zobaczymy, co dalej. Wszystkich poszkodowanych w wyniku napaści kierowców-bandytów, gorąco wspieram w walce o sprawiedliwość" - napisał na InstaStories Bosak i dodał jeszcze kilka słów. 

Jestem ciekawy czy w trakcie trzech miesięcy będzie skłonny opowiedzieć coś o swoich kolegach, którzy również uczestniczyli w całym zajściu" - zastanawia się Marcin Bosak na InstaStory.

Wcześniej aktor oskarżał w poprzednich dniach o napaść kierowców z dwóch konkurujących ze sobą aplikacji. Teraz poinformował o wiadomościach, które dostał od ich przedstawicieli. Rzekomo zapewniają, że ich współpracownicy nie mają nic wspólnego z jego pobiciem. "Warto dodać informacje, że i Uber i Bolt wysłali do mnie informacje, że to nie ich kierowca i że osoba kierująca samochodem o takich numerach rejestracyjnych z nimi nie współpracuje", powiedział Bosak i nie zdradził, z jaką firmą współpracuje aresztowany obywatel Gruzji i skąd są jego znajomi, którzy uczestniczyli w piątkowym incydencie. Do czasu publikacji artykułu rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji w Warszawie nie odpowiedział na nasze pytanie w sprawie zatrzymania, o którym opowiedział Bosak.

Marcin Bosak: Niezbędne jest uregulowanie prawa

Marcin Bosak apelował też o zmianę prawa. "Niezbędne jest uregulowanie prawa dotyczącego przewozu osób. Na terenie Warszawy doszło w ten weekend do kilku poważnych incydentów z udziałem kierowców popularnych aplikacji" - napisał pod filmikiem, w którym podzielił się z zasłyszanymi historiami. Według niego coraz częściej przewoźnicy osób zachowują się skandalicznie i napadają na niewinnych ludzi. Czy dopnie swego? "Chcę wam powiedzieć i uświadomić, że mój przypadek nie jest jedyny z tego weekendu" - zapewniał.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.