"Hotel Paradise" od dłuższego czasu cieszy się ogromną popularnością wśród widzów. W najnowszej edycji uczestnicy spędzą niezapomniane chwile w pięknej Tajlandii. Towarzyszyć im będzie prowadząca Edyta Zając. "Pojawią się nowe elementy gry, które wpłyną na losy uczestników. Jedno jest pewne - walka będzie się toczyć o najwyższą w historii programu stawkę" - czytamy na instagramowym profilu produkcji. Co wydarzyło się w pierwszym odcinku?
W nowym odcinku "Hotelu Paradise" uczestnicy opowiadali o sobie przed kamerą. Uwagę przykuły słowa Roksany, która była bardzo pewna siebie. - Najbardziej podobają mi się faceci, co mają własne firmy. No dobra, trener personalny, ale żeby miał własną siłownię (...) Moim marzeniem jest być milionerką. Ja lubię liczyć pieniądze - mówiła.
To jednak nie wszystko. Jak się okazało, Tobiasz i Kamila, którzy dołączyli do willi, znali się przed programem. - Z Kamilą wymieniliśmy się kontaktami, natomiast nie rozwijaliśmy dalej tej znajomości - tłumaczył się uczestnik "Hotelu Paradise". Po kadry z najnowszego odcinka zapraszamy do naszej galerii.
Uczestnicy prowadzili rozmowy, aby lepiej się poznać. Dominika, która dyskutowała z Mateuszem, opowiadała o swoim stylu. - Ja wiem, że jak teraz na mnie patrzysz, to ten makijaż, te włosy, to jestem taka girl, ale jak ja się ubiorę, to tak streetwearowo, zawsze szerokie spodnie - wspomniała. Nowy kolega zaskoczył odpowiedzią. - Czyli jesteś takim, taką jak to się mówi ''babochłopem" - powiedział. W mediach społecznościowych produkcji nie zabrakło lawiny komentarzy na temat odcinka i zachowania uczestników. Nie wszystkie były pozytywne. "I pomyśleć, że narzekaliśmy na poprzednie sezony", "Babochłop - najlepszy 'komplement' wszystkich sezonów HP" - pisali na instagramowym profilu "Hotelu Paradise".
Dowbor odniosła się do słów Dody o "wrednym czupiradle". "Ruszyła lawinę"
Przełomowe informacje ws. śmierci Magdaleny Majtyki. "Ślady hamowania były..."
Katarzyna Dowbor ma żal do rządzących. "Państwo traktuje zwierzę jak rzecz"
Kazik skończył sześć lat. Najmłodszy syn Bieniuka rośnie jak na drożdżach
Królowa Szwecji w Polsce. Marta Nawrocka zabrała ją w nietypowe miejsce
Zamieniła apartament na dworek. Wnętrza jak z królewskiej rezydencji. Dominuje jeden kolor
Damian Kordas ocenił menu, które podano szwedzkiej parze królewskiej. "Jedyne, czego nie rozumiem..."
"Milionerzy". Pytanie za 125 tys. zł bez kół ratunkowych. Pan Krzysztof z Grąblina zaufał intuicji
Nawroccy podjęli szwedzką parę królewską na obiedzie. Co podano do jedzenia? Wyciekło menu