Książę William ma znęcać się nad księżną Kate za zamkniętymi drzwiami. "Nawet ona ma swój punkt krytyczny"

Kolejne informacje o brytyjskiej rodzinie królewskiej wychodzą na światło dzienne. Jeden z członków personelu zdecydował się na ujawnienie naprawdę szokujących informacji. Twierdzi, że księżna Kate była poddawana emocjonalnej i słownej przemocy ze strony męża, księcia Williama.

Jeden z pracowników brytyjskiej rodziny królewskiej zdecydował się na przekazanie opinii publicznej szokujących informacji. Osoba ta przez długi czas ściśle współpracowała z royalsami i twierdzi, że ma wiedzę z pierwszej ręki. Według informatora księżna Kate padła ofiarą przemocy ze strony księcia Williama. Domniemane złe traktowanie odbiło się na zdrowiu psychicznym księżnej. Następstwem ma być zmaganie się z wyczerpującymi obowiązkami i wyzwaniami związanymi z utrzymaniem harmonijnego małżeństwa.

Zobacz wideo Dlaczego William i Kate nie trzymają się za ręce, a George nosi tylko krótkie spodnie? Wyjaśniamy "dziwne" zachowania rodziny królewskiej

Według informatora księżna Kate padła ofiarą przemocy. Książę William ma znęcać się nad nią słownie i emocjonalnie

Zarzuty są niezwykle niepokojące, zwłaszcza w kontekście etyki pracy księżnej Kate i wypełnianymi przez nią obowiązkami. Jeśli słowa informatora są prawdziwe, to z pewnością wpłyną one na zdolność do dalszego działania przez Kate. Dotychczas uchodziła ona na symbol idealnej żony i matki. Okazuje się, że nie wszystko to może być jednak prawdą.

Kate przechodziła ostatnio naprawdę wiele (...). Sposób, w jaki William ją traktuje, jest po prostu okropny i musi  to być dla niej naprawdę trudne. Jest niezwykle silną osobą, ale nawet ona ma swój punkt krytyczny - czytamy słowa informatora na łamach portalu Marca.

Rodzina królewska wciąż nie odniosła się do szokujących zarzutów wobec księcia Williama. Opinia publiczna czeka na reakcję

Brytyjska rodzina królewska nie wydała jeszcze oficjalnej odpowiedzi na zarzuty wobec księcia Williama. Zachowanie te nie jest zresztą niczym dziwnym. Wiadomo, że arystokraci mają zasadę, według której nie mogą odnieść się do plotek na swój temat. Opinia publiczna oczekuje jednak, że royalsi potraktują sprawę poważnie. W końcu wszelkie oznaki niezgody lub nadużyć mogą mieć poważne konsekwencje dla ich publicznego wizerunku. Przeważająca część Brytyjczyków wyraża oburzenie i troskę o księżną Kate. Fani księżnej zebrali się w mediach społecznościowych i uskuteczniają różnego rodzaju akcje mające dodać jej otuchy. Podczas gdy świat czeka na oficjalną odpowiedź rodziny królewskiej, cała uwaga skupia się na obecnym samopoczuciu księżnej.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.