Program na żywo rządzi się swoimi prawami. Wiedzą o tym doskonale prowadzący śniadaniówki, gdzie nietrudno o wpadki. Lekką wtopę zaliczył 16 marca Damian Michałowski. Prezenter "Dzień dobry TVN" zapowiedział w studiu zespół Feel. Nie poznał jednak wszystkich swoich gości.
Paulina Krupińska i Damian Michałowski prowadzili czwartkowe wydanie "Dzień dobry TVN". W pewnym momencie mieli zapowiedzieć, że po przerwie reklamowej przeprowadzą wywiad z grupą Feel. Wówczas prezenter powiedział coś zaskakującego, czym wprawił w konsternację obecnych w studiu muzyków.
I potwierdzamy informację - wygryźli Piotra Kupichę! - powiedział Damian Michałowski.
Słowa prowadzącego były o tyle zaskakujące, że wśród członków zespołu siedzących na kanapie był także Piotr Kupicha. Na słowa Damiana Michałowskiego szybko zareagowała Paulina Krupińska.
Co ty gadasz?! Jest - odparła Paulina Krupińska.
Więcej zdjęć znajdziesz w galerii na górze strony.
Damian Michałowski szybko się zreflektował i rozbawiony przyznał, że nie poznał Piotra Kupichy przez to, że miał na sobie okulary.
Nie, jest! Kurczę, nie poznałem! Okulary założył, popatrz no, taki człowiek - dodał Damian Michałowski.
Rzeczywiście musimy przyznać, że lider zespołu Feel w okularach wygląda nieco inaczej. Wpadka Damiana Michałowskiego wyraźnie rozśmieszyła muzyków. Tego dnia w studiu świętowano 44. urodziny Piotra Kupichy. Nie zabrakło więc tortu i tradycyjnego "sto lat".
Dodajmy, że dyskografię zespołu zamyka album "Feel 5", który został wydany w 2022 roku.
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Dzień po rozprawie Baron zdecydował się na kolejną zmianę. Internauci zachwyceni
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Edyta Pazura o finansach w małżeństwie. Takie ma podejście do wspólnego konta
Takiego telefonu w "Szkle kontaktowym" jeszcze nie było. Nagranie to hit
Perkusista Perfectu potrzebuje pomocy. Hołdys apeluje: Niech dziś ten świat do niego też się uśmiechnie
Gwiazda "Jaka to melodia?" ma azyl w Warszawie. To tu znika po programie
Roznerski uciekł do lasu i urządził się na 82 m2. W domu wykorzystał niebanalne rozwiązania