To naprawdę Beata Tadla? Pokazała stare zdjęcie. "To ja, 16 lat i 18 kilogramów temu". Dieta to nie wszystko

Beata Tadla kończy w tym roku 48 lat. Wyglądu jednak może pozazdrościć jej nie jedna nastolatka. Wygląda oszałamiająco. To zasługa nie tylko treningów, lecz przede wszystkim rozsądnego podejścia do żywienia.

Beata Tadla przez lata była twarzą "Wiadomości" w TVP. Pożegnała się ze stacją w 2016 roku, gdy na czele kanału stanął Jacek Kurski. Od 2020 roku występuje w programie Onet Rano. Jest także wykładowcą na Uniwersytecie Wrocławskim. Na brak zajęć z pewnością nie może narzekać. A przy tym znajduje czas na treningi! Dziennikarka nie zawsze jednak wyglądała tak jak dziś.

Zobacz wideo Beata Tadla o kolegach dziennikarzach: "Nasza branża obfituje w osoby, które nie wiedzą, czym jest kręgosłup moralny"

Zdjęcie sprzed lat

Beata Tadla opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie sprzed wielu, naprawdę wielu lat.

Ta starsza pani to ja, 16 lat i 18 kilogramów temu, napisała pod fotografią.

Na fotografii widzimy Tadlę w zupełnie innym wydaniu. Na pierwszy rzut oka trudno ją rozpoznać. Dziennikarka nie tylko znacząco schudła, lecz także zmieniła styl ubierania się i fryzurę. Metamorfozę zawdzięcza jednak przede wszystkim silnej woli i zdrowemu podejściu do diety. W rozmowie z "Super Expressem" wyznała:

Po prostu zaczęłam świadomie się odżywiać. Nie karmić organizm, a odżywiać go. Być tym, co jem. Zrezygnowałam z mięsa, białego pieczywa, nie jem fast-foodów, smażonych potraw. Od kilkunastu lat nie piję też piwa, które kiedyś lubiłam

W praktyce dziennikarka unika wszystkiego, co smażone. Zapomniała też o alkoholu, szczególnie o piwie. Na co dzień unika białego pieczywa i przetworzonej żywności. Co więc zostało w jej jadłospisie?

Podstawą żywienia Beaty Tadli są warzywa i owoce – przede wszystkim surowe. Je dużo ryb, jajek i produktów wieloziarnistych. Jeśli ma chwilę słabości, zamiast czekolady, wybiera orzechy. Dziennikarka w jednym z wywiadów wspomniała też, że dużo gotuje z użyciem różnorakich przypraw. Wybiera te, które podkręcają metabolizm – na przykład kurkumę i imbir.

Dieta to nie wszystko

Oczywiście sama dieta nie wystarczy, aby wyglądać tak rewelacyjnie. Dziennikarka jest bardzo aktywna. Trening Beaty Tadli to przede wszystkim nordic walking, joga i basen. Gwiazda przekonuje też, że liczy się zachowanie zdrowych proporcji we wszystkim. Popadanie w skrajności nam nie służy.

Jaka laska!
Rewelacyjnie wyglądasz.
Tak sobie myślę, że kobieta im starsza tym piękniejsza, to optymistyczne - komentują internauci jej spektakularną metamorfozę.
 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.