Edyta i Cezary Pazurowie są właścicielami dwóch domów. Na co dzień żyją w podwarszawskiej posiadłości, jednak kiedy potrzebują chwili wytchnienia, wybierają się na Mazury. To tam znajduje się ich uroczy kącik. Całość znajduje się tuż przy jeziorze, w towarzystwie drzew i z dala od zgiełku dużego miasta. Nic dziwnego, że lubią tam przebywać. Sprawdziliśmy, jak mieszkają.
Edyta Pazura chętnie dzieli się zdjęciami z gniazdka na Mazurach. Wnętrza sprawiają wrażenie bardzo przytulnych i rodzinnych. W salonie znajduje się ceramiczny kominek, który zdobią różnokolorowe domki. Tuż nad nim jest lustro oraz zegar. Pod schodami dostrzegamy zapas drewna.
W sercu posiadłości Pazurów nie mogło zabraknąć kanapy, która pomieści całą rodzinę. Na szarym narożniku położono kilka poduszek, ale uwagę zwraca drugi plan. Ścianę zdobi kwiecista tapeta. Jest też piękny czarny żyrandol.
Kuchnia Edyty Pazury ma swój piękny klimat. Płytki niczym z PRL-u pięknie komponują się z okapem i patelniami zwisającymi z sufitu. Delikatne przełamanie stanowi czarna kuchenka gazowa ze złotymi wykończeniami.
Jedno z okien zdobią piękne białe firany oraz białe serce. Tuż obok stoi stół, przy którym Pazurowie jedzą wspólne posiłki.
W centrum sypialni Pazurów stanęło duże łóżko z drewnianym zagłówkiem. Tuż nad nim znajduje się obraz oraz kryształowy żyrandol. Obok dostrzegamy sekretarzyk w stylu vintage.
Na terenie posiadłości Edyty i Cezarego Pazurów znajduje się również basen i jacuzzi. Na niektórych zdjęciach można również zauważyć drewnianą altankę.
Więcej zdjęć z posiadłości Edyty i Cezarego Pazurów znajdziesz w naszej galerii na górze strony.
"Gościa nie obchodzi...". Ekspertka: Hotel Gołębiewski zalicza wpadkę po wpadce po wizycie Książula
Okrzyknęto ją "najpiękniejszą dziewczynką świata". Teraz Blondeau wzięła ślub. Spójrzcie na jej prostą suknię
Pracował z Muskiem i inwestował w SpaceX. Dziś według "Wprost" jest najbogatszym Polakiem
Jej słowa doprowadziły ojca do łez. Pięcioletnia córka Halejcio zrobiła prawdziwe show na ślubie
Upał w pokoju za pięć tysięcy zł. Mocna reakcja Korwin Piotrowskiej na filmik Książula
42 stopnie na scenie i tłumy na koncercie. Martyniuk o fanach: Ja to bym tam nie wytrzymał nawet pięciu minut
Michałowski szczerze o odejściu Dowbora z "Dzień dobry TVN". To działo się na korytarzach
Kobiela miał przewidzieć swoją śmierć. Nim zmarł, prosił o jedno
Żulczyk świadkiem wstrząsającej sceny w rozgrzanym pociągu. "Na naszych oczach zmarł"