Agnieszka Woźniak-Starak miała pracowitą niedzielę. Rano zjawiła się w "Dzień dobry TVN", gdzie wraz z Ewą Drzyzgą prowadziły śniadaniówkę. To wydanie nie było jednak najweselsze. Gospodynie pożegnały bowiem na antenie współpracownika, operatora Witolda Szczepana. Zwróciły się także do jego żony: "Basiu, ściskamy cię bardzo, przytulamy. Jesteśmy z tobą, naprawdę". Więcej na ten temat możecie przeczytać TUTAJ. Jednak po wyjściu ze studia Agnieszka Woźniak-Starak nabrała nieco humoru i uśmiechała się do czekających na nią fotoreporterów.
Dziennikarka bez wątpienia jest ikoną mody i podąża za trendami. Jej stylizacje zazwyczaj stają się inspiracjami dla innych kobiet. Tym razem także udowodniła, że wie, co jest na topie. Po niedzielnym wydaniu "Dzień dobry TVN" paradowała po ulicach Warszawy w dłuższej marynarce i w ciemnych rajstopach. Wybrała także oversizowy płaszcz oraz kozaki do kolan. Wszystko było utrzymane w szarościach i w czerni. Bez wątpienia jest to świetna stylizacja, jednak brakuje koloru, przez co wyszło trochę ponuro. Ten znalazł się jedynie w dodatkach, głównie w dużej torbie, którą Agnieszka Woźniak-Starak niosła w ręce.
Więcej zdjęć Agnieszki Woźniak-Starak w niedzielnej stylizacji zobaczycie w naszej galerii na górze strony.
Całość niedzielnego looku dziennikarki dopełniła delikatna fryzura - Woźniak-Starak miała rozpuszczone włosy, ułożone w delikatne fale. Do tego do płaszcza przyczepiła srebrną broszkę w kształcie motyla. Gospodyni śniadaniówki postawiła także na niezbyt mocny makijaż, wykonany w odcieniach brązu.
Maja Staśko wzięła ślub. 31 marca pokazała rzadki kadr z partnerem
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć
Tiger Woods zatrzymany po wypadku. Wyszło na jaw, co przy nim znaleziono
U Moniki Miller zdiagnozowano tężyczkę. "Muszę cały czas być gotowa na to, że..."
Pola Wiśniewska wbija szpilę Michałowi Wiśniewskiemu. Opublikowała wpis, który uderza w jej (jeszcze) męża
Willa Kwaśniewskich na Mazurach robi wrażenie. Tam odpoczywają od miejskiego zgiełku
18-latek z "Must Be the Music" dostał pismo od prawnika rodziców. Poszło o słowa, które powiedział w programie
Wieści o córce Gonery i Przygody przyszły 30 marca. Wielki sukces Nastazji
Afera w "Sanatorium miłości"? Scenarzysta przerywa milczenie ws. Barbary