Agnieszka Woźniak-Starak miała pracowitą niedzielę. Rano zjawiła się w "Dzień dobry TVN", gdzie wraz z Ewą Drzyzgą prowadziły śniadaniówkę. To wydanie nie było jednak najweselsze. Gospodynie pożegnały bowiem na antenie współpracownika, operatora Witolda Szczepana. Zwróciły się także do jego żony: "Basiu, ściskamy cię bardzo, przytulamy. Jesteśmy z tobą, naprawdę". Więcej na ten temat możecie przeczytać TUTAJ. Jednak po wyjściu ze studia Agnieszka Woźniak-Starak nabrała nieco humoru i uśmiechała się do czekających na nią fotoreporterów.
Dziennikarka bez wątpienia jest ikoną mody i podąża za trendami. Jej stylizacje zazwyczaj stają się inspiracjami dla innych kobiet. Tym razem także udowodniła, że wie, co jest na topie. Po niedzielnym wydaniu "Dzień dobry TVN" paradowała po ulicach Warszawy w dłuższej marynarce i w ciemnych rajstopach. Wybrała także oversizowy płaszcz oraz kozaki do kolan. Wszystko było utrzymane w szarościach i w czerni. Bez wątpienia jest to świetna stylizacja, jednak brakuje koloru, przez co wyszło trochę ponuro. Ten znalazł się jedynie w dodatkach, głównie w dużej torbie, którą Agnieszka Woźniak-Starak niosła w ręce.
Więcej zdjęć Agnieszki Woźniak-Starak w niedzielnej stylizacji zobaczycie w naszej galerii na górze strony.
Całość niedzielnego looku dziennikarki dopełniła delikatna fryzura - Woźniak-Starak miała rozpuszczone włosy, ułożone w delikatne fale. Do tego do płaszcza przyczepiła srebrną broszkę w kształcie motyla. Gospodyni śniadaniówki postawiła także na niezbyt mocny makijaż, wykonany w odcieniach brązu.
Nowe informacje w sprawie poszukiwań Witolda Płóciennika. Jest komunikat policji
Zaginął Witold Płóciennik. Policja wystosowała apel ws. cenionego operatora
Nawroccy w garniturach na rozpoczęciu roku szkolnego. "Kilka centymetrów może zmienić sylwetkę"
Grochola nie wytrzymała. Padła zapowiedź kroków prawnych wobec Jabłczyńskiej
Grochola usunęła oświadczenie. Jabłczyńska od razu zareagowała. "Dlatego prosiłam..."
Nauczycielka historii podbiła TikToka. Teraz jej filmiki wchodzą do polskich szkół. "Moją zmorą był podręcznik"
Damięcka nie zapomniała o grafikach na nowy rok szkolny. Uwagę zwraca napis z zeszytu
30 lat czekania na ten moment. Ława przysięgłych zdecydowała w procesie ws. zabójstwa Tupaca
Jest mamą dziewięciolatka. Takiej zmiany chciałaby w polskiej szkole. "Nie uczą nas tego"